Akcje gazowego giganta były w piątek czerwoną latarnią WIG20. To nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach, a przecena, która sprowadziła kurs prawie o 20 proc., od początku roku przyspieszyła po słabych wynikach za IV kwartał (162 mln zł straty netto) i rosnącym ryzyku kary za niespełnienie obligo — na firmę nałożono obowiązek sprzedaży 30 proc. gazu, czego nie udało się wykonać — sprzedano tylko 4 proc.
Analitycy systematycznie obniżają wycenę akcji spółki, ale nie radzą ich sprzedawać — większość rekomendacji brzmi „neutralnie”, a średnia z cen docelowych jest powyżej 5 zł. Największym sceptykiem jest Andrzej Kubacki z ING, który radzi pozbyć się akcji PGNiG i wycenia je na 4 zł.