Polskie Huty Stali mogą zaoferować inwestorom długi wobec spółek Skarbu Państwa warte 1,8 mld zł, o 200 mln zł więcej, niż zakładano.
Pierwszym krokiem w prywatyzacji Polskich Hut Stali ma być przejęcie przez inwestora wierzytelności spółek Skarbu Państwa wobec hutniczego koncernu. Zakładano, że będzie to 1,6 mld zł, bo taka była wartość długów koncernu w stosunku do tych spółek na koniec sierpnia 2002 r. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) rozważa zwiększenie tej kwoty o 200 mln zł, ponieważ zobowiązania PHS na koniec 2002 r. urosły do 1,8 mld zł.
Oznacza to, że MSP może zaproponować amerykańskiemu US Steel i brytyjsko-holenderskiemu LNM nabycie 1,8 mld zł wierzytelności. Potem ma nastąpić zamiana długów na akcje PHS.
Na długach PHS mogą zarobić firmy pośredniczące w sprzedaży wierzytelności. Wpływy z tego tytułu mogą sięgać 1-1,5 proc. zobowiązań, czyli 180-270 mln zł. Nie wiadomo, komu przypadnie ten łakomy kąsek.
— Nie rozstrzygnięto kwestii, kto formalnie będzie oferował wierzytelności PHS zagranicznemu inwestorowi — mówi Krystian Kozakowski, wiceprezes PHS.
Niewiadomą pozostaje, czy spółki Skarbu Państwa będą bezpośrednio negocjowały, za ile sprzedadzą długi koncernu, czy też skorzystają z usług wskazanego pośrednika.
Według ustaleń rady wierzycieli PHS, składającej się z przedstawicieli spółek Skarbu Państwa, długi koncernu mają być zaoferowane inwestorom do 30 czerwca 2003 r.
Nie wiadomo, jak zostanie rozwiązany problem pozostałych zobowiązań PHS. John H. Goodish, wiceprezes US Steel, twierdzi, że złożył w resorcie skarbu ofertę, która pozwoli zrestrukturyzować całość długów PHS. Są one szacowane na ponad 3,5 mld zł.



