Piątek przyniósł oczekiwane wzrosty notowań papierów
W brew pesymistycznym przewidywaniom większości uczestników rynku, piątkowa sesja mogła stanowić dla niektórych graczy miłe zaskoczenie. A to za sprawą wzrostowej korekty, której mało kto się spodziewał. Jej nadejście było co prawda wyczekiwane przez rynek, niemniej jednak po ostatnich negatywnych doniesieniach o wysokości inflacji we wrześniu trudno było wierzyć, by giełda mogła się odbić. Najwidoczniej jednak pomogła jej w tym prognoza poprawy sytuacji na rachunku obrotów bieżących, która może wskazywać na powolne ożywienie w polskiej gospodarce, zwłaszcza w przypadku eksporterów
W KONSEKWENCJI na wartości zyskały wszystkie wskaźniki. Najwięcej, bo 1,9 proc. zarobił MIDWIG, skupiający spółki o średniej kapitalizacji. Z kolei WIG 20, grupujący w swoim portfelu największe blue chipy, zyskał zaledwie 0,3 proc., co niestety nie napawa wiarą w kontynuację trendu. Warto jednak podkreślić, że pierwszy raz od dłuższego czasu wzrostom cen akcji towarzyszył również wzrost wartości obrotów.
WYDARZENIEM tego tygodnia, będzie posiedzenie Fed i ewentualna decyzja o podwyżce stóp procentowych w USA.