We wtorek Narodowy Bank Polski podał dane o rachunku bieżącym w grudniu 2023 r. Wynika z nich, że w grudniu saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 0,1 mld zł (24 mln euro), a wynik za cały rok był dodatni i wyniósł blisko 54,58 mld zł (11,9 mld euro).
„Bilans handlowy zamknął się w grudniu z lekkim deficytem, ale wyniki za cały 2023 roku były bardzo solidne. Napływ inwestycji kapitałowych do Polski również pozostaje na wysokich poziomach. Spodziewamy się osłabienia wskaźników w handlu w 2024 roku – będzie to efekt m.in. szybszego wzrostu konsumpcji w Polsce” – ocenił doradca z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego Marcin Klucznik w komentarzu do danych NBP.
Zwrócił uwagę, że za nadwyżkę na rachunku bieżącym w roku 2023 r. odpowiada ubiegłoroczny powrót do nadwyżki w handlu towarami, która wyniosła 8,5 mld euro, przy stale utrzymującej się nadwyżce w wymianie usług (blisko 38 mld euro).
„Spodziewamy się pogorszenia wyników bilansu w 2024 roku. Paradoksalnie będzie to jednak efekt poprawy koniunktury w Polsce względem naszych partnerów handlowych. Odbicie konsumpcji w Polsce oznacza wzrost importu towarów konsumpcyjnych – taki scenariusz jest obecnie konsensusem prognoz. Jednocześnie słabsze wyniki gospodarcze w strefie euro oznaczają wolniejszy wzrost eksportu – konsekwencją jest pogorszenie bilansu” – stwierdził ekonomista PIE.
Zwrócił uwagę, że część analityków spodziewa się utrzymania szybkiego wzrostu inwestycji, co dodatkowo zwiększyłoby import dóbr kapitałowych. Zastrzegł jednak, że według PIE inwestycje wyhamują jednak przejściowo w 2024 roku ze względu na niższe marże firm oraz przestój między perspektywami unijnymi, a odbicie w tej dziedzinie nastąpi w 2025 roku.
„Polska wciąż odnotowuje znaczący napływ inwestycji zagranicznych (FDI). Dane NBP wskazują, że w całym 2023 roku nasz kraj przyjął inwestycje o wartości 112,6 mld zł. To zauważalnie mniej niż szacowaliśmy dwa miesiące temu (133,0 mld PLN). Zaskoczenie wynika jednak ze skokowego spadku napływu inwestycji dłużnych – w ciągu miesiąca spadł on o prawie 20 mld zł. Jednocześnie napływ akcji i kapitału equity jest stabilnie wysoki – w 2023 przyjęliśmy takie inwestycje na kwotę 105,8 mld zł” – wskazał ekonomista PIE.
Stwierdził, że napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych w roku 2024 spowolni ze względu na mniejsze zyski firm. Dodał, że największą składową inwestycji zagranicznych są zawsze reinwestycje zysków.
„Niemniej długookresowo Polska pozostaje atrakcyjnym miejscem do inwestowania i co do zasady w kolejnych latach powinniśmy obserwować solidne wyniki” – dodał Marcin Klucznik.

