Pięć lat za korektę licznika

opublikowano: 20-03-2019, 22:00

Szacuje się, że cofanie licznika, czyli korekta przebiegu, dotyczy nawet 85 proc. aut sprowadzanych do Polski.

15 marca Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie Kodeksu karnego, aby karać za proceder cofania liczników w pojazdach mechanicznych.

Szacuje się, że nawet w 85 proc. używanych aut sprowadzanych
do Polski dokonano tzw. korekty przebiegu. Ukrócenie tego procederu ma uzdrowić
polski rynek.
Zobacz więcej

LISTA WINNYCH:

Szacuje się, że nawet w 85 proc. używanych aut sprowadzanych do Polski dokonano tzw. korekty przebiegu. Ukrócenie tego procederu ma uzdrowić polski rynek. ARC

Dwa wymiary

Nowe przepisy składają się z dwóch części — administracyjnej oraz karnej. Część karna uwzględnia wprowadzenie do Kodeksu karnego zupełnie nowego typu przestępstwa, opisanego w art. 306a k.k. przez trzy paragrafy: „Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”, „ Tej samej karze podlega, kto zleca innej osobie wykonanie czynu, o którym mowa w ust. l.” oraz „W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu kreślonego w §1 lub §2, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Sankcja przewidziana w ustawie będzie bardzo wysoka, jednak z punktu widzenia branży motoryzacyjnej najważniejszy zapis ustawy stanowi wskazanie wprost, że karze podlegać będzie również osoba zlecająca fałszowanie wskazań licznika.

— Bardzo się cieszę, że po długim okresie walki o to, żeby cofanie liczników było nie tylko naganne, ale także karalne, ustawa wejdzie w życie. Nie rozwiąże ona problemu w całości, ale z całą pewnością pomoże w jego społecznym napiętnowaniu, a ryzyko potencjalnych kar spowoduje zmniejszenie skali procederu. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie takich regulacji na poziomie europejskim. Prace w tym obszarze zostały już rozpoczęte — mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Część administracyjna nowej ustawy skupia się na kwestii dopuszczalności wymiany licznika, którą będzie opisywał art. 81a prawa o ruchu drogowym: „Wymiana drogomierza jest dopuszczalna, gdy drogomierz nie odmierza przebiegu pojazdu w sytuacji, w której ze względu na przeznaczenie drogomierza powinien ten przebieg odmierzać lub gdy jest konieczna wymiana elementu pojazdu, z którym drogomierz jest nierozerwalnie związany. Wymiana drogomierza może nastąpić tylko na drogomierz sprawny i właściwy dla danego typu pojazdu” .

Dokonanie wskazanej wymiany trzeba będzie obowiązkowozgłosić w ciągu 14 dni do stacji kontroli pojazdów w celu sprawdzenia, czy licznik prawidłowo działa. Koszt takiego badania wyniesie 100 zł, a fakt wymiany licznika zostanie odnotowany w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Nie będzie konieczności „ustawiania” licznika według poprzedniego wskazania. Zgodnie z nowymi przepisami Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa oraz służby celne będą miały obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego auta, a także pojazdu niezarejestrowanego, holowanego bądź przewożonego na przyczepie. Dane trafią do CEP.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Potrzebne wsparcie

Ustawa wejdzie w życie 14 dni po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw. Zdaniem Marka Koniecznego, prezesa Związku Dealerów Samochodów, to początek zmian korzystnych nie tylko dla branży motoryzacyjnej.

— Ukrócenie zjawiska tzw. przekręcania liczników i inne zmiany prawne mające na celu jego ograniczenie, które znalazły się w nowej ustawie, to początek likwidacji bardzo powszechnej patologii. Z pewnością pomoże w zwiększeniu bezpieczeństwa obrotu prawnego autami używanymi i podniesie zaufanie konsumentów do instytucji państwa. Zmiany prawne to dopiero początek. Teraz potrzebne jest wielkie zaangażowanie edukacyjne i informacyjne, by wreszcie po wielu latach skończyć z kompromitującym Polskę procederem — mówi Marek Konieczny.

Przemysław Vonau, przewodniczący Forum Rynku Samochodów Używanych, zaznacza, że w ślad za ustawą powinny pojawić się inne rozwiązania wspierające uczciwych konsumentów.

— Profesjonalni sprzedawcy aut używanych z radością przyjmują rozwiązania ograniczające nieuczciwą konkurencję i bezprawne działania. Teraz czekamy na rozwiązania, które pozwolą polskim klientom na łatwe sprawdzenie ostatnich zarejestrowanych przebiegów aut w krajach ich pochodzenia. Rozwiązania potrzebne są na szczeblu paneuropejskim i dopiero wtedy będzie można mówić o prawdziwym uszczelnieniu systemu. Przegłosowane zmiany to pierwszy krok w dobrym kierunku — mówi Przemysław Vonau.

Zgodnie z szacunkami Związku Dealerów Samochodów, zjawisko cofania liczników jest w Polsce powszechne. Może dotyczyć nawet 65-85 proc. używanych pojazdów sprowadzanych z zagranicy. W 2018 r. sprowadzono do Polski ponad 1 mln używanych aut. Średnia ich wieku to ponad 11 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu