Pieniądz nie potanieje

Skład RPP właśnie się zmienił, ale opinia o stopach procentowych — nie. Na razie ochotę na obniżki odbiera radzie słaby złoty

Co sześć lat w polityce pieniężnej dochodzi do kadrowej rewolucji. Kolejna właśnie się dokonała — Sejm, Senat i prezydent złożyli już niemal całą nową Radę Polityki Pieniężnej (RPP). Żeby zachować ciągłość działania, w ubiegłym tygodniu — po raz pierwszy w historii — spotkały się rady aż czterech kadencji.

NOWA RPP
NOWA RPP
Może w lipcu, kiedy nowa rada zauwazy spowolnienie eksportu, inwestycji i PKB, ale na pewno nie teraz — takie sa obecnie przewidywania ekonomistow dotyczace obnizki stop procentowych. Jeszcze kilka miesiecy temu panowało przekonanie, ze RPP tuz po rozpoczeciu kadencji wezmie sie do ciecia
Marek Wiśniewski

Łatwiej nie będzie…

Jeszcze kilka miesięcy temu dominowało przekonanie, że RPP będzie wybierana pod kątem skłonności do łagodzenia polityki pieniężnej. Większość rynkowych graczy była przekonana, że powrót do cięcia stóp procentowych to tylko kwestia czasu. Im więcej dzieje się w globalnej gospodarce, tym bardziej ten pogląd przygasa.

— Przez moment spodziewaliśmy się, że nowa rada wróci do obniżek, ale już się z tego poglądu wycofaliśmy — mówi Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK. Co przekonało bankowych ekspertów? Z jednej strony — wypowiedzi RPP, a z drugiej — wiara w zdrowy rozsądek jej członków.

— To, co się dzieje na rynkach, skłania do ostrożności. Myślę, że obecny poziom stóp procentowych zostanie z nami na dłużej — co najmniej do końca roku. Tegoroczne osłabienie złotego mogło napędzić niektórym stracha, a obniżka stóp dolałaby oliwy do ognia — uważa ekonomista BGK. Nieco inaczej patrzy na perspektywy kosztu pieniądza Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole. Jego zdaniem, w najbliższych miesiącach sytuacja gospodarcza może skłonić radę do ponownego otwarcia rozdziału „cięcie stóp procentowych”, chociaż w marcowych prognozach przygotowanych dla RPP argumentów za tym jeszcze nie będzie.

— Globalne spowolnienie, na które mamy coraz więcej dowodów, przełoży się negatywnie na nasz eksport i inwestycje, a co za tym idzie — na wzrost PKB. Dlatego zakładamy, że w lipcu, kiedy RPP pozna kolejne projekcje, może zdecydować się na jednorazową obniżkę stóp procentowych o 50 pb. — mówi Jakub Borowski.

Zaznacza, że to scenariusz, któremu daje nieco ponad 50 proc. szans. Wsparciem dla niego będą wydłużająca się do jesieni deflacja oraz działania Europejskiego Banku Centralnego, który w marcu może wrócić do rozluźniania polityki monetarnej. — To powinno wpłynąć pozytywnie na kursu złotego, który dzisiaj ogranicza radzie pole działania — podkreśla Jakub Borowski.

…choć kryzys minął

Odchodzące władze monetarne są przekonane, że wiele banków centralnych na świecie może nam zazdrościć. Nie musieliśmy ścinać stóp do zera czy drukować pieniądza, a do tego ciągle mamy pole manewru, gdyby coś się zacięło w gospodarce. Przez kryzysowe czasy udało nam się przejść bez niekonwencjonalnych działań, więc tym bardziej teraz nie ma co o nich myśleć.

Stara RPP dosyć elastycznie podchodziła do celu inflacyjnego i nie martwiła się specjalnie różnicą w poziomie stóp procentowych między nami a strefą euro. Według części byłych członków rady, nowe, pokryzysowe wyzwania nie będą dla polityki pieniężnej łatwiejsze. W centrum uwagi zamiast gospodarki czy cen znajdzie się stabilność finansowa, zwłaszcza związana z przeżywającym najtrudniejsze od lat chwile sektorem bankowym. RPP nie ma instrumentów pozwalających rozwiązać ten problem, tymczasem zachwianie sytuacji finansowej sektora może ograniczyć wpływ rady na gospodarkę.

— Początek kadencji nowej to dobry moment na ocenę, czy obecne ramy i model prowadzenia polityki pieniężnej przystają do pokryzysowego globalnego otoczenia makroekonomicznego i finansowego — mówi Adam Antoniak, ekonomista Banku Pekao. Oprócz zagrożeń czyhających za granicą są też rodzime lęki. Wiążą się głównie z polityką budżetową, jaką będą prowadzili sąsiedzi RPP z drugiej strony ul. Świętokrzyskiej. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane