Pierwsze oznaki odwilży

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 08-12-2009, 09:01

Banki zapowiadają obniżki marż kredytów hipotecznych, a ceny mieszkań są atrakcyjniejsze niż w 2008 r.

Ten rok nie był łatwy ani dla deweloperów, ani dla ludzi szukających własnego mieszkania. Gwałtowne spadki cen zachęcały do zakupów, ale ograniczenia w udzielaniu kredytów przez banki uniemożliwiały wielu osobom zdobycie pieniędzy na własne M. Jeżeli banki rzeczywiście spełnią obietnice i złagodzą zasady przyznawania pożyczek hipotecznych, a ceny nieruchomości nie wrócą do poziomu z czasów prosperity, to rynek ma szansę odżyć.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, od stycznia do października 2009 r. oddano do użytku 128 tys. mieszkań, czyli o 4 proc. więcej niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku. To rezultat zakończenia wielu inwestycji rozpoczętych przed kryzysem.
- Obecnie sprzedają się lokale w budynkach już oddanych do użytku. Klienci nie chcą ryzykować wpłaty jakiejkolwiek kwoty na zakup jeszcze niewybudowanego mieszkania. Niestety, przy wyższych wymaganiach odnośnie do standardu wykończenia i lokalizacji nadal trudno znaleźć mieszkania na rynku pierwotnym w Warszawie. Najwięcej luksusowych nieruchomości jest dostępnych na rynku wtórnym - uważa Anna Wrzesień-Berezowska, dyrektor działu nieruchomości mieszkaniowych w Ober-Haus.
W ostatnich tygodniach zainteresowanie budzą zapowiadane przez Ministerstwo Infrastruktury zmiany w programie "Rodzina na swoim".

Od stycznia do października oddano do użytku o 4 proc. więcej mieszkań niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku.
Od stycznia do października oddano do użytku o 4 proc. więcej mieszkań niż w porównywalnym okresie ubiegłego roku.
None
None

Więcej we wtorkowym PB

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane