Pierwsze skrzypce Skrzypka w PKO BP

BT
opublikowano: 2006-10-02 00:00

Rada PKO BP dała sobie dwa miesiące na wybranie idealnego prezesa zarządu. Będzie miał za zadanie utrzymanie banku na pierwszej pozycji.

Obradującej w piątek radzie nie udało się wybrać szefa zarządu spółki. Postanowiono, że do czasu wyboru nowego prezesa obowiązki Andrzeja Podsiadło, dotychczasowego szefa PKO BP, pełnić będzie Sławomir Skrzypek. Założono, że wyboru nowego prezesa uda się dokonać do 30 listopada.

— Poszerzyliśmy natomiast o dwie osoby skład zarządu. Na stanowiska wiceprezesów powołaliśmy Jarosława Myjaka oraz Wojciecha Kwiatkowskiego — mówi Marek Głuchowski, przewodniczący rady PKO.

Zadaniem Jarosława Myjaka będzie przygotowanie nowej strategii dla banku.

— Chcielibyśmy, aby była to sześcioletnia strategia, obejmująca restrukturyzację spółki i zapewniająca jej pierwsze miejsce w sektorze bankowym. Zamierzamy zmienić postrzeganie PKO BP. Chcemy, aby był to bank pierwszego wyboru — tłumaczy Marek Głuchowski.

Rynek na razie nie chce komentować zmian, które zachodzą w PKO BP. Analitycy wolą poczekać, aż będzie jasne, kto stanie na czele banku. Rada PKO prowadzi rozmowy z trzema kandydatami.