Ministrowie chcą by brytyjski kosmodrom dla samolotów kosmicznych, pierwszy tego typu poza Stanami Zjednoczonymi, powstał do 2018 r.



Spośród ośmiu lotnisk jakie zostały zatwierdzone przez brytyjski rząd, sześć potencjalnych lokalizacji znajduje się właśnie w Szkocji. Jednym z głównych kryteriów jest długość pasa przekraczająca 3 km.
Dla ministrów i przemysłu kosmicznego, głównym zadaniem kosmodromu ma być możliwość wystrzeliwania satelitów, ale mają też nadzieję, że obiekt stanie się centrum dla nowych inicjatyw turystycznych związanych z kosmosem dla wyspecjalizowanych operatorów, takich jak Virgin Galactic i XCor.
Przed dwoma dniami satelita UKube-1, zbudowany przez firmę Clyde Space z Glasgow z powodzeniem został wprowadzony w lot testowy, ale korzystano w tym celu z pomocy kosmodromu w Kazachstanie. Był to pierwszy w historii statek kosmiczny w pełni zmontowany w Szkocji.
Sektor kosmiczny jest jedną z najszybciej rozwijających się branż w Wielkiej Brytanii. Obecnie generuje około 11 mld GBP dla brytyjskiej gospodarki każdego roku. Zatrudnionych jest w nim ponad 34 tys. osób. W porównaniu z 2011 r. ilość etatów wzrosła o 9 proc.
Rząd ma nadzieję, że do 2030 r. brytyjski przemysł kosmiczny zdobędzie 10 proc. światowego rynku co może oznacząć stworzenie dodatkowych 100 tys. miejsc pracy.
