Pierwszy punkt dla skarbu

Dawid Tokarz
opublikowano: 2006-10-25 00:00

Skarb wygrał jedną z potyczek o poprawność wyboru władz Totalizatora Sportowego. Koniec chaosu w spółce? Nic z tego.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga kolejny raz zajął się opisywanymi przez „PB” nieprawidłowościami przy wyborze władz Totalizatora Sportowego (TS). Tym razem Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) ma powody do zadowolenia. Jedna z apelacji obecnych władz TS, popierana przez odpowiadającego za spółkę wiceministra skarbu Pawła Szałamachę, została uchylona. Sąd okręgowy uznał, że sąd rejestrowy nie miał prawa do wykreślenia z akt spółki jej rady nadzorczej. Wciąż nie wiadomo jednak, czy i kiedy obecne władze TS będą mogły reprezentować spółkę.

Przypomnijmy: po wygranych wyborach, na przełomie 2005 r. i 2006 r., PiS wymienił władze TS nie zważając na przepisy. Tak przynajmniej stwierdził sąd rejestrowy, który nie chciał dokonywać w aktach spółki bezprawnych, jego zdaniem, wpisów. Zakwestionował m.in. zmiany w radzie, uznając, że dokonano ich wbrew ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji, zgodnie z którą 2/5 składu rad spółek, których jedynym udziałowcem jest skarb państwa, powinni obsadzić pracownicy. Nie mogąc się doczekać na ich dokooptowanie do rady, sąd w lutym 2006 r. wykreślił z akt rejestrowych TS całej jej skład!

Wczoraj sąd okręgowy uznał tę decyzję za bezprawną. Zdaniem pełnomocników TS, oznacza to, że rada miała prawo działać. Twierdzą też, że teraz sąd rejestrowy powinien wpisać do akt aktualny skład rady. Nie jest to jednak pewne.

— Sąd okręgowy uznał jedynie, że sąd rejestrowy nie miał prawa z urzędu wykreślać wszystkich członków rady TS. Jednak decyzję, czy zmiany w jej składzie były dokonywane zgodnie z prawem, czy nie, przekazał do ponownego rozpoznania. I sąd rejestrowy będzie musiał tą sprawą zająć się jeszcze raz — twierdzi Waldemar Gontarski, dyrektor centrum ekspertyz prawnych Zrzeszenia Prawników Polskich, który przygotowywał w tej sprawie opinie dla TS.

Sąd rejestrowy będzie też musiał zająć się zarządem TS. Nikt z obecnych jego członków nie jest uprawniony do reprezentacji spółki, a według akt jej prezesem jest wciąż wybrany za rządów SLD Mirosław Roguski, a nie pochodzący z nadania PiS Jacek Kalida. Faktycznie zarząd i rada działają w nowym składzie, ale wszystkie ich decyzje mogą okazać się nieważne.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót