PiS bije w reklamie politycznych rywali

Małgorzata Mierżyńska
opublikowano: 2007-10-02 00:00

W sierpniu PiS wyprzedził przeciwników politycznych o dwie głowy, we wrześniu znów nie dał się prześcignąć.

Media Partia Kaczyńskich wydaje najwięcej na promocję w telewizji

W sierpniu PiS wyprzedził przeciwników politycznych o dwie głowy, we wrześniu znów nie dał się prześcignąć.

Prawie dwie i pół godziny reklam telewizyjnych wykupił we wrześniu PiS, by przekonać Polaków do oferty na następne cztery lata. Według danych AGB Nielsen Media Research, partia Jarosława Kaczyńskiego, która już w sierpniu „odsadziła” rywali, wydała we wrześniu na reklamę lekką ręką ponad 4 mln zł. Najwięcej dała zarobić stacjom prywatnym Piotra Waltera i Zygmunta Solorza, w każdej z nich zostawiając ponad 1,1 mln zł. Na publiczną TVP1 partia obecnego premiera i prezydenta przeznaczyła mniej niż czwartą część całego budżetu reklamowego na telewizję.

Reklamówki z Jarosławem Kaczyńskim pojawiły się we wrześniu na wizji mniej więcej tyle samo razy, co spoty zachęcające Polaków do sięgnięcia po jogurty Zott i przyprawy Kamis, i niemal cztery razy częściej niż np. spoty Nałęczowianki.

W tym samym okresie Platforma Obywatelska pojawiła się na wizji z kampanią wyborczą zaledwie na 57 minut i nie wydała na nią nawet 2 mln zł. PO podzieli- ła budżet niemal po równo między telewizję państwową i stacje komercyjne. Największa część pieniędzy — prawie 754 tys. zł — partia Donalda Tuska przeznaczyła, by podbić serca widzów TVP1.

Trzeci w rankingach popularności LiD we wrześniu emitował wyborcze spoty przez niecałe 28 minut. To mniej niż połowa czasu, jaki w TV zapewniła sobie PO i mniej niż jedna piąta tego, co zafundowali nam mediowcy PiS. Koalicja centrowo-lewicowa rozdzieliła swoje fundusze niemal po równo na telewizję publiczną i Polsat, gdzie wydała odpowiednio ponad 353 tys. zł i niemal 346 tys. zł. W TVN LiD zainwestowała niespełna 175 tys. zł.

Biorąc po uwagę nakłady PiS na reklamę na szklanym ekranie od początku roku, partia braci Kaczyńskich zostawiła w kasie telewizyjnych biur reklamy już ponad 10 mln zł brutto. W tym samym okresie formacja Donalda Tuska wydała na reklamę telewizyjną niespełna jedną czwartą tej kwoty, czyli 2,5 mln zł brutto.

Małgorzata

Mierżyńska