Pisma sądowe trafią do skrytki

Albert Stawiszyński
14-11-2007, 00:00

Od kilku tygodni pisma sądowe wolno doręczać do skrytek pocztowych. To duża wygoda dla firm, które w ten sposób odbierają listy.

Od kilku tygodni pisma sądowe wolno doręczać do skrytek pocztowych. To duża wygoda dla firm, które w ten sposób odbierają listy.

Niektórzy przedsiębiorcy — ze względu na specyfikę swojej działalności — wolą odbierać listy czy paczki w skrytkach na poczcie. Od 7 października na numer skrytki można wysyłać pisma sądowe. Rozwiązanie to wprowadziła nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego z maja tego roku.

— Będę z tej możliwości korzystać. Zwłaszcza że często przebywam za granicą i nie mogę osobiście odbierać przesyłek — mówi Dariusz Nowak z firmy Marox.

Rzecznik załatwił

Pomysł wprowadzenia doręczania pism sądowych do skrytki pocztowej wziął się z wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich, który od dłuższego czasu wskazywał, że w ramach obecnych przepisów łamane jest konstytucyjne prawo do sądu — m.in. przez ograniczenie możliwości w doręczeniu pism sądowych.

— Sądy domagają się podania adresu pocztowego, ulicy, numeru posesji oraz numeru mieszkania. Nie akceptowały wskazania tylko numeru skrytki pocztowej — wyjaśnia Piotr Terlecki z kancelarii Tomczak i Partnerzy.

Po zmianie stosować takie rozwiązanie mogą wszystkie podmioty prawne, zarówno osoby fizyczne, jak i osoby prawne, czyli np. spółki akcyjne czy też spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Nie do wszystkiego

Przepisy wprowadziły jednak ograniczenia. Doręczanie pism sądowych do skrytki pocztowej dotyczy jedynie spraw cywilnych. Nowego rozwiązania nie można użyć w razie skargi o wznowienie postępowania, a także skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Strona postępowania przed sądem jest również pełnym dysponentem wprowadzenia takiego sposobu doręczania.

— W praktyce oznacza to, że znajdzie ono zastosowanie wyłącznie na wniosek strony — tłumaczy Aleksander Turlej, prawnik z Compensy.

Strona, która poprosiła, aby doręczać jej w ten sposób pisma sądowe, ma obowiązek za każdym razem informować sąd o zmianie numeru skrytki i adresu poczty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Pisma sądowe trafią do skrytki