Pismo wojewody do premiera ws. koncepcji prywatyzacji SSN

opublikowano: 24-01-2007, 17:03

Wojewoda zachodniopomorski przesłał do Kancelarii Premiera koncepcję prywatyzacji Stoczni Szczecińskiej Nowa. Dokument przedstawili mu wcześniej działacze "Solidarności" i były prezes upadłego holdingu stoczniowego, Krzysztof Piotrowski.

Wojewoda zachodniopomorski Robert Krupowicz przesłał do Kancelarii Premiera Jarosława Kaczyńskiego koncepcję prywatyzacji Stoczni Szczecińskiej Nowa. Dokument przedstawili mu wcześniej działacze "Solidarności" i były prezes upadłego holdingu stoczniowego, Krzysztof Piotrowski.

Poinformowała o tym w środę PAP rzeczniczka wojewody Agnieszka Muchla.

Jak powiedziała, w piśmie skierowanym do premiera wojewoda napisał, że w obliczu narastających zagrożeń dla stoczni "czuje się w obowiązku przekazania kolejnej informacji dotyczącej tego przedsiębiorstwa."

"Z koncepcją opanowania kryzysu finansowego w stoczni wystąpił były prezes upadłego holdingu stoczniowego Krzysztof Piotrowski, wspólnie z przewodniczącym regionu Pomorza Zachodniego NSZZ +Solidarność+ Mieczysławem Jurkiem, przewodniczącym stoczniowej organizacji związkowej NSZZ +Solidarność+ Andrzejem Antosiewiczem oraz byłym ministrem pracy i polityki społecznej Longinem Komołowskim", czytamy w dokumencie.

We wtorek lokalna "Gazeta Wyborcza" ujawniła plan prywatyzacji stoczni - autorstwa Piotrowskiego. Według gazety, plan ten zakłada wejście norweskiego koncernu do znajdującej się od 2002 roku w upadłości spółki Stocznia Szczecińska Porta Holding SA. Agencja Rozwoju Przemysłu, która jest właścicielem aktualnie działającej Stoczni Szczecińskiej Nowa, miałaby sprzedać SSPH tylko majątek SSN. Odtworzona SSPH zajęłaby się głównie produkcją elementów platform wiertniczych.

Rzeczniczka wojewody powiedziała PAP, że wojewoda nazwał tę koncepcję äbardzo kosztownym i ryzykownym pomysłemö. Jak dodała, koncepcja ta zakłada, że oszacowane wstępnie koszty związane z jej realizacją miałyby wynieść około 300 mln złotych i miałby je pokryć Skarb Państwa.

Muchla zastrzegła, że sama koncepcja nie jest jej znana, a biuro prasowe ZUW nie dysponuje kopią dokumentu zawierającego opis proponowanej strategii.

Wojewoda w piśmie do szefa rządu podkreślił, że przedkłada koncepcję, nazwaną przez autorów äprocedurą opanowania sytuacjiö, bez intencji wspierania zawartych w niej pomysłów, a jedynie w przeświadczeniu o konieczności rozpoczęcia dyskusji o przyszłości stoczni, m.in. w przypadku utraty przez nią płynności finansowej lub realnej groźby upadku firmy.

W środę na konferencji prasowej, zorganizowanej w siedzibie zarządu regionu "S", zarówno jego szef, jak i przewodniczący stoczniowej "S" zaprzeczali, jakoby mieli cokolwiek wspólnego z koncepcją Piotrowskiego.

Zgodnie twierdzili, że nie znają żadnego oficjalnego programu prywatyzacji SSN. "Nie bierzemy udziału w żadnym programie sygnowanym przez +GW+", zaznaczył Antosiewicz. "Jeśli jest tajny plan prywatyzacji Stoczni Szczecińskiej, to on jest w tajnych rozmowach Agencji Rozwoju Przemysłu", mówił.

Zadeklarował jednocześnie, że stoczniowa äSolidarnośćö jest zainteresowana äkażdym programem, który ratuje przed utratą tysięcy miejsc pracyö.

Szef regionalnej "S" przyznał wprawdzie, że został poproszony przez Piotrowskiego o pomoc w zorganizowaniu spotkania z wojewodą, ale nikt ze związkowców w nim nie uczestniczył. Związkowcy zapewniali dziennikarzy, że nie znają projektu prywatyzacji, który wojewoda przedstawił premierowi.

"Nie interesują nas kuluarowe negocjacje, nie interesuje nas, kto będzie zarządzał stocznią, najważniejsze jest, aby ludzie mieli zagwarantowaną pracę", przekonywał Antosiewicz, dodając, że opowiada się za utrzymaniem obecnego profilu działalności stoczni. "Jeśli stocznia będzie w stanie dodatkowo robić coś jeszcze, to może to robić, bo ma do tego sprzęt", powiedział.

W SSN od paru dni trwa akcja protestacyjna. Pracownicy informowani są o sytuacji stoczni, stanowisku Komisji Europejskiej nt. prywatyzacji polskiego sektora stoczniowego oraz o warunkach, jakie stocznia musi spełnić, zmieniając właściciela. Związkowcy z "S" chcą się spotkać z premierem w sprawie prywatyzacji firmy; w tej sprawie wysłali pismo do szefa rządu.

Na początku grudnia ub.r. prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Paweł Brzezicki mówił o szczegółach przyjętej przez rząd Strategii przekształceń własnościowych w sektorze stoczniowym. Zgodnie z jej założeniami, przewiduje się sprzedaż inwestorom całościowych (100- proc.) pakietów akcji SSN i Stoczni Gdynia do końca 2007 roku i sprzedaż pakietu większościowego, tj. ok. 70-90 proc. akcji Stoczni Gdańsk, do końca 2008 roku.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane