PKN Orlen zdominował handel akcjami na GPW

opublikowano: 2002-02-11 16:35

Zgodnie z oczekiwaniami na otwarciu poniedziałkowej sesji większości akcji zanotowała wzrost kursu. Dodatnie zmiany procentowe były głównie efektem informacji płynących zza oceanu. W piątek na zamknięciu podstawowe indeksy tamtejszych giełd zwyżkowały, co m.in. przyczyniło się do większego popytu na akcje krajowych spółek z sektora teleinformatycznego. W rezultacie spośród giełdowych wskaźników największy wzrost zanotował TechWIG. O jego zmianie zadecydowały ponad 2-proc. zwyżki na walorach Optimusa, Softbanku i ComArchu tj. na papierach które często ulegają większym wahaniom niż reprezentujące je indeksy.

W pierwszych godzinach sesji nieco gorzej niż TechWIG zachowywał się WIG 20. Na jego zmianę przede wszystkim wpływały papiery PKN Orlen. Zwyżka kursu akcji koncernu była zapewne rezultatem kontynuacji walki o przejęcie jak największego pakietu akcji przedsiębiorstwa przed zbliżającym się NWZA. Walne zwołano na 21 lutego, a w porządku obrad znalazły się tak drażliwe kwestie jak zmiana składu rady nadzorczej, czy zgoda na wspólne przedsięwzięcie z międzynarodowym koncernem Basell. Nie można również wykluczyć zakupów realizowanych przez podmiot zainteresowany przejęciem dominującego pakietu akcji PKN Orlen. Ogromne zainteresowanie jakie towarzyszyło walorom koncernu przełożyło się na dokonywane transakcje. Wartość obrotów na tym jednym papierze stanowiła ponad połowę wszystkich zrealizowanych na rynku akcji warszawskiej giełdy.

Spośród blue chipów od samego otwarcia źle postrzegane były walory banków. Na wartości traciły zwłaszcza te, które ostano uczestniczyły w fuzji, a więc BPH PBK, ING BSK oraz BZ WBK. Gorsze ich postrzeganie mogło być wynikiem kolejnej fali obaw związanych z wynikami finansowymi wypracowywanymi przez te instytucje. Koszty związane z pełnym zintegrowaniem połączonych banków powodują, że na efekty synergii przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Pod koniec sesji ich kursy zaczęły jednak rosnąć. W efekcie walory BPH PBK i BZ WBK wyszły nawet na plus.

W gronie spółek zaliczanych do indeksu WIG 20 zdecydowanie najwyższy spadek kursu dotknął akcjonariuszy Elektrimu Kable. Cena ich walorów spadła do 4,75 zł, co było efektem zbliżającego się końca wezwania na akcje spółki ogłoszonego przez Krakowską Fabrykę Kabli. Ze względu na cykl rozliczeniowy, każdy kto w poniedziałek kupił akcie EK faktycznie będzie je miał na rachunku w czwartek. Tymczasem ogłoszone wezwanie po cenie 5,26 zł kończy się w środę. Dla części inwestorów wiąże się to z brakiem popytu, w rezultacie zanotowano spadek kursu.

Ostatecznie na zamknięciu podstawowy indeks GPW tj. WIG 20 wzrósł o 0,7 proc. i osiągnął wartość wynosząca niespełna 1,38 tys. punktów. O takim wyniku zdecydowały z jednej strony wzrosty na akcjach Pekao SA i PKN Orelen, a z drugiej spadki na papierach spółek zaliczanych do branży telekomunikacyjnej oraz niektórych przedsiębiorstw informatycznych. Negatywny wpływ na notowania miały także minimalne zmiany wartości indeksów zanotowane w pierwszych minutach sesji na giełdach w Stanach Zjednoczonych.

Tomasz Furman

[email protected]