PKO BP kusi Anglików

ET
opublikowano: 11-01-2008, 00:00

Powstała inwestycyjna ściąga dla wyspiarzy zainteresowanych polskim rynkiem nieruchomości.

Powstała inwestycyjna ściąga dla wyspiarzy zainteresowanych polskim rynkiem nieruchomości.

Nakład? Na początek 2000 sztuk. Dwujęzyczna, polsko-angielska wersja. Kilkadziesiąt stron. Wewnątrz informacje o ponad stu inwestycjach deweloperskich w Polsce. Dane zebrał przy współpracy z Tabelą Ofert i wydał w formie atlasu PKO BP. Jeszcze w tym tygodniu książka trafi do Wielkiej Brytanii, gdzie będzie za darmo rozprowadzana, głównie wśród Anglików.

— Kiedy otworzyliśmy oddział banku w Londynie, okazało się, że kupnem mieszkania w Polsce interesują się nie tylko nasi krajanie, którzy wyjechali za pracą, ale również Brytyjczycy, którzy inwestują w nieruchomości — mówi Bartłomiej Vytlacil, dyrektor Centrum Bankowości Zagranicznej PKO BP.

Wieści o polskim rynku rozchodzą się pocztą pantoflową. Brakowało zbiorczych danych dla chcących kupić mieszkania u nas w kraju.

— Zebraliśmy od 130 deweloperów informacje o najważniejszych inwestycjach, z krótką charakterystyką każdej z nich i danymi kontaktowymi inwestora — opowiada Bartłomiej Vytlacil.

PKO BP ma w tym interes.

— Banki brytyjskie nie udzielają kredytów hipotecznych zabezpieczonych nieruchomością w Polsce. PKO BP ma taką możliwość i chętnie obsłuży klientów brytyjskich — mówi Bartłomiej Vytlacil.

Liczy na klasę średnią, która ma już apartamenty na wybrzeżu hiszpańskim i domy we Francji. Kolejna nieruchomość w Polsce, gdzie ceny będą rosły, ma służyć pomnażaniu kapitału.

Atlas będzie dostępny na targach nieruchomości, w których weźmie udział PKO BP. Trafi też do angielskich agencji obrotu nieruchomościami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane