Jak poinformował Wrzosek, cały czas trwają negocjacje związkowców z zarządem PKP Polskie Linie Kolejowe na tematy płacowe, ale mają one spokojny przebieg.
Wrzosek potwierdził, że kilka budynków kolejowych w opolskiem zostało oflagowanych.
Wcześniej przewodniczący opolskiego oddziału Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu Marek Szurgot poinformował PAP, że opolscy dyżurni ruchu rozpoczęli w poniedziałek strajk włoski - wszystkie obowiązki wykonują skrupulatnie, zgodnie z regulaminem technicznym. Na budynkach kolejowych wywieszono też flagi. Protestujący domagają się podwyżki wynagrodzeń.
Zdaniem związkowca, propozycja podwyżek dla kolejarzy w wysokości 125 zł "uwłacza godności pracowników".
"Związki zawodowe domagały się od stycznia 500 zł podwyżki płacy zasadniczej. 23 stycznia pracodawca zaproponował 125 zł, zaznaczając, że jest to wzrost wynagrodzeń +aż o 15 proc.+ Z tego widać, jakie są zarobki kolejarzy" - zaznaczył Szurgot. Dodał, że pracownik z 30-letnim stażem zarabia - bez nadgodzin - 1200-1300 zł.(PAP)