Plan zyskał aprobatę

Anna Bytniewska
opublikowano: 2005-06-30 00:00

Zakup rumuńskich zakładów sodowych, Polic, Zachemu i Sarzyny — to plan akwizycji Ciechu. Akcjonariusze go poparli, kwitując zarząd.

Na wczorajszym walnym Ciechu, warszawskiej grupy chemicznej, akcjonariusze mieli okazję wysłuchać strategicznych planów i prognoz spółki.

— Dążymy do stworzenia koncernu opartego na produkcji bazowych chemikaliów i podniesienia wartości firmy przez akwizycje. Na ten cel przeznaczymy środki własne oraz pozyskane drogą finansowania zewnętrznego. Dzięki publicznej emisji uzyskaliśmy wsparcie, które pomoże je uzyskać — mówi Ludwik Klinkosz, prezes Ciechu.

Droga do 4 mld zł

Ciech planuje, że za 3-5 lat grupa będzie miała przychody ze sprzedaży wysokości 4 mld zł. W tym roku jednak mają one zmniejszyć się do 2,2 mld zł, ale zysk netto ma wzrosnąć do 104 mln zł (w porównaniu z 79,2 mln zł w 2004 r.).

Jeszcze w trzecim kwartale Ciech zamierza złożyć ofertę na zakup dwóch zakładów sodowych w Rumunii.

— Kończymy badanie tych firm i sądzę, że jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z naszymi założeniami, to jeszcze w tym roku sfinalizujemy transakcję — dodaje Ludwik Klinkosz.

Apetyt na więcej

Chociaż Ciech się do tego nie przyznaje, to udało nam się ustalić, że złożył także Nafcie Polskiej ofertę kupna bydgoskiego Zachemu i Sarzyny.

Zdopingowany przez pojawienie się konkurenta — RSJ Erste — złożył także, w ramach publicznej emisji, ofertę kupna niewielkiego, bo wartego około 5 mln zł, pakietu akcji Polic.

— W przyszłym roku wystąpimy do skarbu państwa z propozycją kupna puli dającej nam kontrolę nad tą spółką — zapowiada prezes Ciechu.

Akcjonariusze zaakceptowali ten plan, dając absolutorium zarządowi i radzie nadzorczej spółki i grupy. Przyjęli także ich sprawozdania finansowe. Z udziału w radzie zrezygnował Janusz Wiśniewski, wiceprezes PKN Orlen.