PLASTIKOWE PIENIĄDZE NACIERAJĄ

Paweł Zielewski
opublikowano: 1999-04-22 00:00

PLASTIKOWE PIENIĄDZE NACIERAJĄ

Rynek płatności bezgotówkowych rozwija się, mimo wątpliwości klientów

To gotówka jest najbardziej znaną i popularną formą płatności — wykazują badania przeprowadzone przez Centrum Badań Marketingowych Indicator. Ośmiu na dziesięciu pytanych Polaków stwierdziło: gotówka, gotówka, gotówka. Trzy czwarte ankietowanych słyszało o czekach. Niecała połowa — o przelewach bankowych. Zaledwie 28 proc. Polaków wie, co to jest karta płatnicza — wynika z badań.

Chociaż karty płatnicze i kredytowe należą do podstawowej oferty każdego już banku w Polsce — ich znajomość jest praktycznie żadna. Bo jak inaczej nazwać pozytywne odpowiedzi zaledwie jednej czwartej Polaków przepytanych przez Indicatora o znajomość kart?

Ledwie 13,8 proc. respondentów zadeklarowało, że zna różnice między tymi kartami. Czynnikami najsilniej determinującym brak umiejętności rozpoznawania typu plastikowego pieniądza jest pozycja zawodowa i wykształcenie klientów banków. Najwięcej (98,1 proc.) osób nie dostrzegających żadnych różnic jest wśród robotników niewykwalifikowanych, osób zajmujących się domem, emerytów i rencistów posiadających wykształcenie zawodowe i podstawowe.

Kochane pieniążki

Z przeprowadzonych badań wynika, że gotówka jest najpopularniejszą formą płatności. Klienci właśnie nią najchętniej posługują się we wszystkich punktach sprzedaży (sklepy spożywcze, urzędy pocztowe, duże centra handlowe, stacje benzynowe, restauracje itd.) bez względu na to, co kupują.

Zdaniem Indicatora ciekawą zależność można dostrzec analizując preferencje dotyczące form płatności w zależności od wysokości płaconych rachunków. Okazuje się, że skłonność do posługiwania się gotówką maleje wraz ze wzrostem wysokości płaconego rachunku. Przy zakupach do 50 zł płatności za pomocą gotówki preferuje aż 98 proc. klientów, natomiast rachunki przekraczające 2 tys. zł gotówką regulowałoby jedynie 68,4 proc. badanych. Przy kwotach przekraczających 1 tys. zł ilość osób preferujących bezgotówkowe formy rozliczeń wzrasta do 30 proc.

Też papier

Spośród bezgotówkowych form płatności najczęściej wykorzystywane są czeki. Korzysta z nich ponad połowa klientów banków. Czeki wyprzedzają przelewy, do korzystania z których przyznaje się przeszło 28 proc. Polaków.

W 1999 roku 28,7 proc. klientów banków zamierza skorzystać z kart przy regulowaniu własnych zobowiązań. Wskazuje to, że — mimo wszystko — popularność kart płatniczych będzie wzrastać i wzrastać.

Za najbezpieczniejszą formę płatności bezgotówkowych klienci banków uznali przelewy bankowe. Czeki wygrały w kategorii „Dostępność”. najbardziej praktyczne są karty płatnicze, zaś stałe zlecenia — najbardziej wygodne.

Karta kartą, ale...

Indicator spojrzał na bezgotówkowe formy płatności od strony właścicieli punktów handlowo-usługowych. Kierownicy punktów, w których nie są akceptowane bezgotówkowe formy płatności, wskazują na trzy podstawowe przyczyny nieakceptowania w ich firmie kart płatniczych. Najczęściej, mówiąc o barierach akceptacji kart płatniczych, wskazują, że niewielu klientów korzysta z tej formy płatności (51 proc.). Zbyt duża prowizja pobierana przez wydawców kart stanowi przeszkodę dla 28,4 proc. sprzedawców.

Klienci indywidualni banków najczęściej jako szczególne utrudnienie wskazują zaś małą liczbę bankomatów (57,2 proc.) oraz niewielką liczbę punktów akceptujących karty (47,4 proc.)

Ponad połowa kierowników punktów sprzedaży twierdzi, że klienci wyrażają chęć uregulowania należności za pomocą karty płatniczej raz na miesiąc lub częściej. W co trzeciej placówce ma to miejsce częściej niż raz w miesiącu. Klienci banków najczęściej korzystają z kart płatniczych 1-2 razy w tygodniu lub częściej.

...co dalej

Chociaż nadal gotówka jest niekwestionowanym liderem płatności, to coraz więcej Polaków deklaruje wzmożone zainteresowanie bezgotówkowymi formami płatności. Chętnie posługują się kartami w sklepach AGD i RTV, chętniej w wielkich miastach, chętniej — osoby z wyższym wykształceniem.

Zamiar skorzystania z karty płatniczej deklaruje 28,7 proc. klientów banków. 24,5 proc. badanych chce w niedalekiej przyszłości płacić większość swoich zobowiązań kartą kredytową. Zwłaszcza że plastikowe pieniądze dla ponad połowy Polaków są wygodniejsze niż stare, dobre czeki.