Plus, czyli człowiek

Partnerem publikacji jest TG Plus
opublikowano: 17-12-2020, 16:38
aktualizacja: 21-12-2020, 08:19

Rozmowa z Marcinem Grubkiem, prezesem firmy TG Plus

Marcin Grubek, prezes firmy TG Plus
Marcin Grubek, prezes firmy TG Plus

Co odgrywa dla pana najważniejszą rolę w prowadzeniu biznesu?

Zawsze człowiek, zależy mi oczywiście, żeby maszyny, których używamy, były najnowszej generacji, jak najbardziej zaawansowane technologicznie. Inwestujemy w sprzęt do prac bezwykopowych. Posiadamy maszyny do krackingu, dzięki którym możemy skruszyć lub rozciąć stary rurociąg, a w jego miejscu bezinwazyjnie poprowadzić nowy. Konieczność rozkopania ziemi jest tylko w miejscach rozmieszczenia komór startowych pod maszyny. To pozwala nam ograniczyć liczbę wykopów nawet o 70–80 proc. W aglomeracji miejskiej, która jest naszym głównym środowiskiem pracy, ma to ogromne znaczenie nie tylko dla komfortu życia mieszkańców, lecz również czasochłonności przeprowadzanej inwestycji. Tempo wykonywania prac ma przełożenie finansowe – im szybciej osiągniemy cel, tym więcej funduszy zostanie nam z zadania inwestycyjnego.

Jednak największą wartością dodaną w firmie – plusem w jej nazwie – są ludzie, bo to oni korzystają z tych technologii na co dzień. Bez ludzi nie bylibyśmy w stanie osiągać sukcesów, które są naszym udziałem każdego dnia, bo każdy ukończony metr rurociągu jest takim sukcesem całego zespołu.

Na studiach usłyszałem, że najlepsza ścieżka kariery to taka, która daje satysfakcję. Jeśli ją wybierzesz, ani jednego dnia nie spędzisz w pracy. Zgadzam się z tym stwierdzeniem. Nieważne, czy jesteś inżynierem, kierownikiem, czy operatorem koparki – ważne, czy swoją pracę wykonujesz dobrze i z zaangażowaniem. Jeśli tak, nie tylko daje ci ona satysfakcję, ale też przyczynia się do rozwoju firmy. A jeśli firma odnosi sukcesy, powinny być one również odczuwalne indywidualnie przez każdą osobę, którą zatrudnia.

W jaki sposób udaje się panu zdobyć lojalność i zaangażowanie pracowników?

Bardzo dbamy o nasz zespół. W końcu pracownicy współtworzą firmę. Zależy mi na tym, żeby czuli się z nią związani, angażowali w wykonywane zadania, dlatego preferuję zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, która gwarantuje im stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. Ponadto staramy się zapewniać naszej ekipie nieustanną możliwość rozwoju i budowania ścieżki kariery. Stawiamy na kompetencje. Cieszy mnie każde kolejne pokolenie specjalistów z uprawnieniami, które udało nam się wychować. I oczywiście jeśli firmie udaje się osiągnąć sukces finansowy, oni również mogą spodziewać się gratyfikacji za włożone w ten cel wysiłki.

Ważne było dla mnie odpowiednie zadbanie o moich pracowników w czasie pandemii COVID-19. Staraliśmy się wdrażać kolejne procedury tak, żeby zatroszczyć się o osoby, które zachorowały – co przy takiej skali rozprzestrzenienia się wirusa było nieuniknione – ale też zabezpieczyć ludzi na tyle skutecznie, żeby nie zachorowali wszyscy naraz. Na szczęście udało nam się uniknąć paniki. Owszem były obawy – jest to naturalne – zazwyczaj boimy się tego, czego nie znamy. Jednak po kilku miesiącach zmagania się z pandemią uważam, że wyszliśmy z tej trudnej sytuacji obronną ręką. Zdobyliśmy nowe doświadczenie i myślimy pozytywnie.

Ale człowiek to nie tylko pracownik?

Tak, to prawda. Liczy się dla mnie każdy człowiek – czy to pracownik, współpracownik, klient, a nawet konkurent. Jeśli poznamy drugiego człowieka, zawsze jesteśmy w stanie znaleźć nić porozumienia. W biznesie bardzo ważną cechą jest umiejętność szukania rozwiązań. Przekonanie, że nie da się rozwikłać jakiegoś problemu, jest błędne. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście – trzeba tylko wybrać najlepsze.

Właśnie takie rozwiązania staramy się też wybierać dla mieszkańców Warszawy, którzy bezpośrednio doświadczają skutków działalności naszego przedsiębiorstwa. Nikt nie lubi remontów rurociągów, często zakłócają nam codzienne funkcjonowanie, ale wiadomo, że są konieczne. Dzięki temu, że nasze maszyny pozwalają ograniczyć rozmiar wykopu, zmniejsza się ryzyko uszkodzenia infrastruktury miejskiej oraz stopień utrudnień dotykający użytkowników przestrzeni, w której toczą się prace. Dodatkowo udaje nam się zachować nienaruszoną zieleń.

Troska o człowieka powinna się wyrażać również poprzez dbanie o środowisko, w którym żyje.

Od początku istnienia firmy przywiązujemy dużą wagę do ekologii. Firma ma środowiskowy certyfikat jakości ISO14001. W codziennych działaniach stosujemy procedury środowiskowe. W pracach projektowych dla klientów biorą udział konsultanci środowiskowi. Staramy się podchodzić do zagadnień związanych z ekologią w sposób odpowiedzialny i zrównoważony. Przede wszystkim jednak propagujemy używanie gazu LNG jako ekologicznego surowca energetycznego. Skroplony gaz ziemny przenosi do atmosfery o wiele mniej zanieczyszczeń i gazów cieplarnianych niż inne paliwa kopalne, np. ropa czy węgiel. Na naszych stacjach dystrybucji poddajemy LNG regazyfikacji, który następnie jako czysty metan jest wtłaczany w sieć odbiorcy, ale też pokazujemy im ścieżkę dostaw, która ułatwia im zakup gazu.

Chcemy, by nasza firma była nowoczesna, dlatego podążamy za ekologicznymi trendami. Staramy się wspólnie budować naszą świadomość i zostawiać świat lepszym.

TG Plus – sukces krok po kroku
Spółka TG Plus powstała w 2006 r. jako firma handlowa działająca w segmencie dostaw materiałowych dla wodociągów i gazownictwa. W 2012 r. przebranżowiła się na firmę wykonawczą dla sektora energetycznego, tworzącą infrastrukturę gazową, wodociągową i ciepłowniczą, Przedsiębiorstwo prowadzi działania zarówno w zakresie projektowania i budowy nowych rurociągów, remontów i modernizacji tych istniejących, jak i usuwania awarii na sieciach gazowych i wodociągowych. Budownictwo inżynieryjne i rurociągowe to bardzo dynamicznie rozwijający się obszar działalności firmy. Każdego roku spółka oddaje do użytku kilkadziesiąt kilometrów nowych rurociągów, tyle samo zmodernizowanych i naprawionych w trybie awaryjnym. TG Plus bardzo mocno stawia na nowe technologie, dlatego inwestuje w najnowszej generacji maszyny do prowadzenia prac bezwykopowych. W ciągu ostatnich lat współpracowała przy wielu spektakularnych inwestycjach na terenie aglomeracji warszawskiej, m.in. odbudowie mostu Łazienkowskiego po pożarze w 2015 r. czy przebudowie infrastruktury kolidującej przy południowej obwodnicy Warszawy. Realizuje również zlecenia na terenie całego kraju.

Od dwóch lat firma działa na rynku dostaw i regazyfikacji gazu LNG. Jest to sektor przemysłu cieszący się w Polsce coraz większym zainteresowaniem, ze względu na ekologiczne i ekonomiczne walory tego paliwa. TG Plus ma własne stacje dystrybucji LNG oraz urządzenia mobilne, które regazyfikują gaz ziemny ze stanu skroplonego do gazowego. Zasila on najczęściej magazyny i hale produkcyjne w strefach przemysłowych. Spółka realizuje zlecenia dla operatorów systemów gazowniczych i klientów instytucjonalnych. Oferuje usługę projektowania i budowy kompletnych systemów regazyfikacyjnych oraz opcję skorzystania z urządzeń mobilnych, umożliwiającyh czasowe zasilenie obiektu w gaz ziemny.

Szybkie rozrastanie się rynków surowców naturalnych powoduje, że przemysł rurociągowy na świecie zyskuje na znaczeniu, dlatego w przyszłości firma będzie dążyła do umocnienia swojej pozycji w dziedzinie działalności powiązanej z rurociągami ciśnieniowymi. Planuje również dalszy rozwój w zakresie technologii regazyfikacji LNG. Następnym etapem będzie ekspansja na rynki związane z przesyłem gazu.

Firma TG Plus od kilku lat znajduje się wśród laureatów rankingu „Gazele Biznesu”, a jej rozwój następuje rok do roku. Nie oznacza to jednak, że ustaje w poszukiwaniach wyzwań i możliwości zaistnienia na nowych rynkach – zgodnie z maksymą „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”, która przyświeca prezesowi spółki Marcinowi Grubkowi. Uważa on, że niezależnie od tego, na jakim polu bitwy się znaleźliśmy, musimy poszukiwać nowych dróg, rozwiązań, technologii. Musimy cały czas odkrywać nowe możliwości – tylko wtedy posuwamy się do przodu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane