
Z jednej strony jesteśmy świadkami zintensyfikowania konfliktu między Rosją a Ukrainą, w którym strona rosyjska próbuje osiągnąć jakiekolwiek zwycięstwo tłumaczące podjęcie całej operacji. Na rynkach finansowych inwestorzy mierzą się natomiast z dalszym podbiciem rentowności długu, w tym tego benchmarkowego dla wycen, jak obligacji amerykańskich. Powoduje to konieczność rewizji w zakresie stopy wolnej od ryzyka. Przy tym wszystkim Europejski Bank Centralny nie zaczął nawet sygnalizować wyraźnej zmiany nastawienia. Niechęć do potwierdzenia rynkowych spekulacji dotyczących podwyżek stóp procentowych w lipcu ciążywycenie wspólnej waluty. Kurs EUR/USD testuje poziomy poniżej 1,08 USD, ostatni raz notowane rok temu.
Gospodarczy węzęł gordyjski pozostaje nierozwiązany – jak obniżyć perspektywy i wzrost inflacji, równocześnie nie generując ryzyka wyraźnego, recesyjnego spowolnienia wzrostu? Większość ośrodków analitycznych nie spodziewa się recesji, jednak należy pamiętać, że bazujemy na bieżących danych, a scenariusz stagflacyjny nie jest wcale tak odległy. Lokalnie złoty pozostaje relatywnie mocny w oczekiwaniu na odblokowanie środków w ramach Krajowego Programu Odbudowy. Ciekawym wątkiem jest kwestia opóźnienia głosowania w Sejmie nad wyborem Adama Glapińskiego na drugą kadencję w fotelu prezesa NBP.

