CTL chce przejmować portowe spółki transportowe, choć nie tylko. Na akwizycje przygotował 101 mln zł.
Grupa CTL Logistics ma na 2006 r. wielki plan zakupów w sektorze transportu. Na inwestycje kapitałowe chce przeznaczyć 101 mln zł. Przejmowanie firm przewozowych i bocznic kolejowych to jeden z elementów strategii zdobywania rynku. W tym roku inwestor sfinalizował włączenie do grupy trzech podmiotów, w tym spółkę transportu drogowego — Autozap.
Szerokotorowo
— Klienci oczekują kompleksowej obsługi, dostarczenia towaru „pod drzwi”, dlatego inwestujemy także w firmy samochodowe. Mamy ambicję zbudować prawdziwą platformę logistyczną. W lipcu kupiliśmy spółkę Kargo Transport Kolejowy, wyodrębnioną z zakładów chemicznych w Policach. Startujemy w kolejnych trzech przetargach na sprzedaż spółek przewozowych wyłączonych przez chemiczne fabryki. Interesują nas też inne sektory — mówi Krzysztof Niemiec, członek zarządu CTL Logistics.
CTL chce zaktywizować przewozy międzynarodowe. W ciągu dwóch lat zamierza zwiększyć do 30 proc. udział przewozów zagranicznych w realizowanych usługach.
— Żeby się rozwijać za granicą, trzeba mieć tam albo własną firmę, albo stałego partnera. Mamy spółkę w Niemczech i jesteśmy w trakcie tworzenia trzech kolejnych w innych krajach sąsiadujących z Polską. Chcemy też wejść w przewozy towarowe na Wschód. Na razie nie robi tego u nas żadna firma prywatna — dodaje Krzysztof Niemiec.
Dziś przewozy zagraniczne to osiem relacji i nie więcej niż 9 proc. rocznych przewozów CTL. Krzysztof Niemiec liczy, że przewozy zagraniczne wzros- ną również wtedy, kiedy przewoźnik zyska większy „dostęp do morza”.
— Chcemy przejmować spółki przewozowe i przeładunkowe działające w ramach portów morskich. Jedną, Trans-Port, kupiliśmy od Portu Gdynia. Jeśli w przyszłości zostaną udrożnione korytarze tranzytowe przez Polskę z północy na południe Europy, a uczestniczymy w takim projekcie, będziemy przygotowani na szeroką obsługę — zapowiada Krzysztof Niemiec.
Inwestycje obowiązkowe
Prawie 50 mln zł w 2006 r. przewoźnik chce wydać na zakupy taborowe. Ma w planach pozyskanie (na własność i w ramach wynajmu) ponad 40 używanych lokomotyw. Negocjuje też leasing kilku nowych elektrowozów, z których każdy jest wart około 4 mln EUR.
CTL jest w Polsce największym prywatnym przewoźnikiem kolejowym. Dysponuje 4,3 tys. wagonów i 145 lokomotywami. W tym roku planuje wzrost przewozów o 67 proc.
Grupa CTL, licząca obecnie 17 podmiotów, zanotowała w ubiegłym roku 250 mln EUR przychodów. Właścicielem CTL Logistics, spółki matki, jest Jarosław Pawluk.