Pociągi pod specjalnym nadzorem

MK
opublikowano: 31-10-2012, 00:00

Kolejowy gigant zainwestował w nowoczesne systemy monitoringu i zarządzania ruchem.

19 tys. kilometrów linii kolejowych, udostępnianych 65 licencjonowanym przewoźnikom, 3,4 tys. pociągów regionalnych, 730 dalekobieżnych i 70 ekspresowych oraz 6 tys. objętych nadzorem eksploatacyjnych na dobę — te liczby chyba najlepiej określają skalę działania PKP Polskich Liniach Kolejowych.

Od stycznia 2012 r. spółka dysponuje Centrum Zarządzania Ruchem Kolejowym (CZRK) na miarę XXI wieku, które zdało egzamin na Euro 2012, a oficjalnie zostało otwarte dopiero kilka dni temu. Do budowy centrum wykonawcy — konsorcjum firm Arcus i Perfect Displays — wykorzystali najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu transmisji i wyświetlania obrazu. Jego realizacja kosztowała 5 mln złotych.

— Centrum PLK jest jednym z największych projektów audio-wideo w Europie i najnowocześniejszym u europejskich przewoźników kolejowych. Zainstalowaliśmy łącznie aż 21 ścian wideo, do czego użyliśmy 108 wyświetlaczy LCD Samsunga o przekątnej 46” i ponad 40 nośników wielkoformatowych — opisuje Rafał Śmierzyński z Perfect Displays.

Główny ośrodek decyzyjny znajduje się w CZRK w Warszawie. Jego serce to główna dyspozytura ze ścianą multimedialną zbudowana z 16 monitorów o łącznej rozdzielczości 5464 x 3072, zajmujących powierzchnię 4 x 2,3 m. Wyświetlana jest na niej m.in. mapa połączeń kolejowych, na której w czasie rzeczywistym widać wszystkie przemieszczającesię po Polsce pociągi.

Mapa zawiera również informacje o wszelkich zdarzeniach w sieci kolejowej, w tym o odcinkach wyłączonych z ruchu, remontach, dostępnych środkach do wykorzystania w przypadku usterek oraz o aktualnym położeniu patroli Straży Ochrony Kolei. Oprócz warszawskiej centrali innowacyjne rozwiązania wprowadzono w ośmiu centrach regionalnych i 23 zakładach PLK rozrzuconych po całym kraju.

— Pion dyspozytorski przeszedł próbę generalną z powodzeniem podczas Euro 2012. Celująco zdał także ostatni egzamin 16 i 17 października. Gdy mecz Polska — Anglia został niespodziewanie przełożony na następny dzień, w kilkanaście minut zorganizowaliśmy transport dla kilkudziesięciu tysięcy pasażerów — podkreśla Andrzej Pawłowski, członek zarządu PKP PLK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu