Pociągiem na Ukrainę będzie szybciej

Agata Hernik
opublikowano: 05-02-2009, 00:00

Każdy, kto jechał koleją na Wchód, doświadczył godzin oczekiwania na granicy. Wkrótce czas ten zostanie skrócony do kilkunastu minut.

Każdy, kto jechał koleją na Wchód, doświadczył godzin oczekiwania na granicy. Wkrótce czas ten zostanie skrócony do kilkunastu minut.

O usprawnieniu połączeń kolejowych między Polską, a Ukrainą na piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 r. rozmawiali w Kijowie Michaiło Dmitrowicz Kostiuk, dyrektor generalny Kolei Ukraińskich, i Andrzej Wach, prezes Grupy PKP. Teraz trwa uzgadnianie szczegółów. Jeżeli strony dojdą do porozumienia, pierwszy pociąg wyposażony w system SUW 2000 wyruszy z Krakowa do Lwowa w maju.

System SUW 2000 to opracowany w latach 90. wynalazek Ryszarda Suwalskiego z ZNTK w Poznaniu. Umożliwia on pociągom jazdę po torach o różnej szerokości bez konieczności wymiany wózków w wagonach.

Rewolucja na torach

Skład przejeżdża przez toro- we stanowisko przestawcze, a wtedy koła zestawu są automatycznie odblokowywane, przesuwane samoczynnie na wymaganą szerokość toru i znowu blokowane. Oszczędność czasu jest ogromna. Użycie SUW 2000 eliminuje konieczność wymiany wózków pod wagonami w pociągach pasażerskich albo przeładunku towarów w przypadku towarowych. Pociągi, którym przejechanie przez granicę polsko-ukraińską zajęłoby od dwóch do trzech godzin, dzięki systemowi będą mogły przekroczyć ją w kilkanaście minut.

To nie pierwsze podejście do przyspieszenia przekraczania granicy ukraińskiej. System działał już w pociągu relacji Kraków — Kijów w latach 2003-06. Jednak strona ukraińska twierdziła, że jego użycie zmniejsza bezpieczeństwo podróżnych, więc przez ostatnie dwa lata pociągi z tym systemem nie były używane. Teraz mają wrócić — i to nie tylko na czas mistrzostw Europy, ale na stałe.

Szybciej na mecz

Według zapowiedzi Grupy PKP podróż z Krakowa do Lwowa zajmie od sześciu do siedmiu godzin, a nie jak do tej pory dziesięć. Wciąż trwają rozmowy między przewoźnikami dotyczące organizacji i tras innych połączeń kolejowych na mistrzostwa. Podczas nich będzie można bez przesiadek dojechać do Kijowa z Warszawy, Wrocławia i z Krakowa. Rola dworców przesiadkowych przypadnie Chełmowi i Przemyślowi. U naszego wschodniego sąsiada na podstawowy węzeł, z którego będą wyjeżdżać pociągi ukraińskie z kibicami do Polski, i do którego będą wracać, wybrano Lwów.

Żeby połączenie kolejowe stało się rzeczywiście bardziej konkurencyjne wobec lotniczego, czas podróży musi być jeszcze krótszy. Władze PKP zapewniają, że w czasie mistrzostw pociągi będą mogły mknąć po wyremontowanych torach nawet 200 km/h. Kolejne godziny ma urwać przyspieszona odprawa paszportowa. Rozmowy z celnikami trwają.

1435

mm Tyle wynosi rozstaw torów w Polsce i niemal w całej Europie.

1520

mm Tyle w Rosji i krajach byłego ZSRR.

Agata Hernik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Hernik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu