We wrześniu ubiegłego roku dwie państwowe spółki, Orlen i Poczta Polska, porozumiały się w sprawie współpracy na rynku kurierskim. Poczta Polska miała objąć udziały w spółce Orlen Paczka i wnieść do niej swoje automaty. Było to zgodne z zapowiedzią z początku roku prezesa Orlenu, Ireneusza Fąfary, że chce znaleźć partnera dla sieci automatów paczkowych, który potencjalnie mógłby w przyszłości zostać jej jedynym operatorem.
Ogłoszone we wrześniu porozumienie przewidywało, że początkowo Poczta Polska obejmie mniejszościowe udziały w spółce Orlen Paczka. W kolejnym etapie do majątku tej spółki miały trafić automaty paczkowe należące do Poczty Polskiej.
- Docelowo Poczta Polska będzie mogła nabyć 100 proc. udziałów Orlen Paczka — informował wówczas Orlen w komunikacie giełdowym.
W komunikacie przekazanym w poniedziałek Orlen nie podał żadnych powodów decyzji podjętej z Pocztą Polską o odstąpieniu od realizacji porozumienia.
We wrześniu ubiegłego roku Orlen Paczka informowała, że dysponuje siecią 7 tys. automatów paczkowych. Poczta Polska miała na koniec I kwartału 2025 r. nieco ponad 1,7 tys. takich automatów. Jeszcze w grudniu Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, w rozmowie z PB wskazywał, że Orlen Paczka da Poczcie Polskiej szansę na rozwój na rynku nowoczesnych usług, co jest niezbędne, bo realizacja tradycyjnych usług nie wystarcza do spięcia budżetu. Podkreślał jednak, że najpierw Poczta musi znaleźć finansowanie, którego elementem miało być wsparcie ze strony skarbu państwa w postaci dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.
