Poczta zwolni... 1 proc. załogi

Magdalena Wierzchowska
30-01-2009, 07:15

Zapowiedzi były szumne. W rzeczywistości zmieni się raczej niewiele. Od czegoś trzeba jednak zacząć

Dyrekcja Poczty Polskiej (PP) ma ogromną szansę na restrukturyzację przynoszącej straty firmy. Z początkiem lutego wygasa porozumienie ze związkami zawodowymi, które przez trzy lata wiązało jej ręce.

- Dyrekcja zapowiedziała, że zwolni około 1000 osób w tym roku - mówi Sławomir Redmer z OPZZ, członek rady PP.

- Dyrekcja zatwierdzi plan zatrudnienia pod koniec stycznia. Mogę jedynie powiedzieć, że redukcje obejmą administrację - mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik PP.

Zwolnienie 1 proc. załogi rocznie to tylko etap. Andrzej Polakowski, dyrektor generalny, mówił w ubiegłym roku o przerostach zatrudnienia rzędu 20 proc. (20 tys. osób).

Co o zwolnieniach myślą związkowcy i politycy? Jak komentuje sytuację w Poczcie Ministerstwo Infrastruktury? Czytaj w piątkowym Pulsie Biznesu. 

 


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Poczta zwolni... 1 proc. załogi