Podatkowa lustracja zostaje

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2019-01-24 22:00

Do uzyskania w urzędzie zaświadczenia o sytuacji podatkowej kontrahenta nie będzie konieczna jego zgoda. Wystarczy, tak jak dziś, zapłacić 17 zł.

Ministerstwo Finansów (MF) wycofało się z bardzo ważnej zmiany, którą chciało wprowadzić w projekcie nowej ordynacji podatkowej. Zrezygnowało z zapisu uzależniającego otrzymanie z urzędu skarbowego informacji o statusie podatkowym kontrahenta od przedstawienia jego pisemnej zgody. Wcześniej twierdziło, że wymagają tego przepisy RODO. Ograniczenie tzw. podatkowej lustracji oprotestowało Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT). Stwierdziło, że obwarowanie uzyskiwania zaświadczeń o sytuacji podatkowejzgodą kontrahenta zniweczy cel, jaki przyświecał tej regulacji — ochronę firm przed nieuczciwymi podmiotami.

ZASADNE UWAGI:
ZASADNE UWAGI:
„Minister finansów uznał za zasadne uwagi (…) zgłoszone przez ministra przedsiębiorczości i technologii — odpowiedział na poselską interpelację Filip Świtała, wiceminister finansów.
Fot. Marek Wiśniewski

Zasady tzw. podatkowej lustracji obowiązujące od 24 grudnia 2017 r. umożliwiają uzyskanie informacji o sytuacji podatkowej kontrahenta na podstawie pisemnego wniosku, za który opłata wynosi 17 zł. Firma otrzyma na piśmie zaświadczenie, czy jej partner biznesowy składa deklaracje podatkowe i inne konieczne dokumenty fiskusowi oraz czy nie zalega z podatkami. Gdy ponad rok temu rząd wprowadzał taką możliwość, wyjaśniał, że służy to lepszej ocenie wiarygodności płatniczej kontrahenta i zwiększeniu bezpieczeństwa obrotu gospodarczego.