Po raz pierwszy w historii badania serwisu Tabelaofert.pl więcej osób spodziewa się spadku cen mieszkań niż ich wzrostu. O tym, że stawki pójdą w dół, mówi aż 33 proc. ankietowanych. Najczęściej są to osoby zainteresowane dużymi, pięciopokojowymi mieszkaniami i domami. Eksperci agencji nieruchomości Homfi uważają, że główną przyczyną zmiany w podejściu konsumentów jest wysoka podaż, która wymusza na sprzedających stopniowe obniżanie cen nieruchomości.
O możliwych podwyżkach przestali mówić także eksperci ankietowani przez Cenatorium. 60 proc. z nich spodziewa się w nadchodzącym półroczu stabilizacji stawek za metr w metropoliach, a pozostałe 40 proc. oczekuje spadków.
Eksperci Homfi uważają natomiast, że - po okresie przestoju związanego z oczekiwaniem na rządowy program kredytowy - na rynku nieruchomości widać oznaki ożywienia. Już notowany wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi może zostać dodatkowo wzmocniony przez przewidywaną obniżkę stóp procentowych. Na popyt wpłyną także intensywne działania promocyjne deweloperów. Analitycy Homfi oczekują, że popyt będzie stopniowo wzrastał i - o ile podaż nie zwiększy się znacząco - powinien doprowadzić w najbliższych sześciu miesiącach do stabilizacji cen albo ich niewielkiego wzrostu.
Raport Homfi wskazuje jednocześnie, że wiele będzie zależało od sytuacji geopolitycznej. Potencjalne zakończenie konfliktu w Ukrainie, które zapowiadał Donald Trump, i rozpoczęcie odbudowy tego kraju może spowodować wyraźny odpływ Ukraińców z Polski. Ze względu na to, że stanowią oni istotną część kupujących nieruchomości nad Wisłą, mogłoby to doprowadzić do korekty cen.
Eksperci portalu GetHome.pl już w listopadzie odnotowali miesięczny spadek stawek za metr w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W Trójmieście średnia utrzymała poziom z października, a w Łodzi i Wrocławiu nieznacznie wzrosła.
- Przecena używanych mieszkań może być efektem rosnącej podaży także na rynku pierwotnym. Deweloperzy zaczęli zabiegać o klientów, oferując im różnego rodzaju bonusy. Z danych portalu RynekPierwotny.pl wynika, że w stolicy tylko w listopadzie oferta nowych mieszkań wzrosła o 3 proc. - do niemal 15,7 tys. lokali. Natomiast na rynku wtórnym liczba unikalnych ofert – jak wynika danych przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar – zwiększyła się z 19,4 tys. do 20 tys. lokali, czyli również o 3 proc. Widać więc, że konkurencja na rynku warszawskim jest bardzo duża - mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.
