Pogromca inflacji żegna się z radą

Bartosz Krzyżaniak
opublikowano: 2006-12-21 00:00

Stabilny pieniądz, niska inflacja — to dorobek NBP pod wodzą Leszka Balcerowicza. Tego wymagała od niego konstytucja.

Ustępujący prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) przewodniczył wczoraj po raz ostatni posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Władze monetarne stóp procentowych nie ruszyły. Mało kto sądził, że będzie inaczej. Ale to okazja do podsumowania sześcioletniej kadencji Leszka Balcerowicza.

Konstytucjonalista

Ekonomiści nie mają wątpliwości — największą zasługą banku w okresie, gdy dowodził nim Leszek Balcerowicz, było sprowadzenie inflacji do poziomu, który stawia Polskę w światowej czołówce, i jej ustabilizowanie. I to był konstytucyjny obowiązek RPP. Według niektórych poziom inflacji był jednak zbyt niski. Krytycy, a wśród nich przedstawiciele kolejnych rządów, zarzucali mu prowadzenie zbyt restrykcyjnej polityki pieniężnej, której efektem były wysokie stopy procentowe. Te powodowały — argumentowali oponenci — że gospodarka rozwijała się wolniej, niż życzyliby sobie politycy. Ale ta polityka chroniła nam kieszenie. Trwały więc spory, najczęściej między odpowiedzialnym za politykę monetarną Leszkiem Balcerowiczem a kolejnymi ministrami finansów, których zresztą zwykł ganić za nieodpowiedzialną politykę fiskalną i bałagan w finansach publicznych. Efekt był taki, że politycy rewanżowali się nagonkami na NBP. W ostatnim starciu z politykami pomógł mu wygrać Trybunał Konstytucyjny, który stwierdził niekonstytucyjność sejmowej bankowej komisji śledczej. Determinacji w wygranej potyczce o niezależność banku centralnego nie można prezesowi odmówić.

Polaryzator

Niewiele jest w naszym życiu publicznym osób, które polaryzowałyby społeczeństwo w takim stopniu, jak Leszek Balcerowicz. Widać to np. w internetowych komentarzach pod tekstami, w których pojawia się jego nazwisko: dyskusja merytoryczna bardzo szybko ustępuje miejsca ostrej wymianie poglądów między jego zwolennikami a przeciwnikami i spycha temat publikacji na dalszy plan. Mało kto pozostaje obojętny. Faktem jest, że im bliżej końca jego kadencji, grono przychylnych mu osób rośnie.

Zasłynął z kilku kontrowersyjnych wypowiedzi, nie szczędził krytyki politykom za politykę gospodarczą. Znany jest ze stanowczości i konsekwencji w poglądach. Często to one (oraz jastrzębiej części władz monetarnych) przedstawiane są jako oficjalne stanowisko RPP. Nawet wtedy, gdy zwolennicy restrykcyjnej polityki pieniężnej pozostają w mniejszości.

Na czele NBP stał przez ostatnich sześć lat konsekwentny prezes. Instytucja nie straciła zaufania społeczeństwa. Również w oczach ekonomistów — także zagranicznych — zyskała prestiż i wiarygodność. I ewoluowała. Wprowadzono m.in. publikowany co kwartał raport o inflacji wraz z projekcją inflacyjną, wkrótce komunikacja ma się jeszcze poprawić, dzięki publikacji szczegółowej relacji z posiedzeń RPP. Leszek Balcerowicz jest też dumny z edukacyjnej roli, jaką w coraz większym stopniu pełni NBP —dotyczy to także korzyści i kosztów wejścia Polski do strefy euro, czego jest gorącym zwolennikiem.

Dobrze byłoby, gdyby jego następca też szanował konstytucję. I nasze portfele.

Ekonomiści oceniają prezesa NBP

Marek Rogalski

DM TMS Brokers

SUKCESY

Leszek Balcerowicz przyczynił się do zbicia inflacji, stworzenia renomy i utrzymania niezależności banku centralnego. Budził zaufanie inwestorów. Do komunikacji z rynkami też nie można mieć większych zastrzeżeń — była spójna, praktycznie nie dochodziło do gwałtownych reakcji inwestorów.

PORAŻKI

Szef NBP za często prezentował jastrzębią postawę w polityce monetarnej. Czasami niepotrzebnie.

Maciej Reluga

BZ WBK

SUKCESY

Bankowi centralnemu pod kierownictwem Leszka Balcerowicza udało się utrzymać inflację na niskim poziomie, z tym jednak zastrzeżeniem, że przez dłuższe okresy wskaźnik cen pozostawał poza obszarem celu. Za kadencji prezesa rozpoczęto publikowanie projekcji inflacyjnych. Miały one pewne słabości, stanowiły jednak punkt odniesienia dla ekonomistów i inwestorów.

PORAŻKI

Brakowało syntetycznej opinii RPP o tym, co publikowano w projekcji inflacji. Leszek Balcerowicz, jako jej przewodniczący, powinien pełnić rolę rzecznika, prezentującego zdanie całej rady, szukającego konsensusu. Tymczasem prezes NBP ostatnio bardzo często był przegłosowywany. Jeśli spojrzymy wstecz, to decyzje obecnej rady o obniżkach stóp były słuszne, a Balcerowicz był im przeciwny.

Marcin Bilbin

Bank Pekao

SUKCESY

Niska inflacja, najniższe w historii stopy procentowe, wzrost PKB przekraczający 5 proc. — to dobre podsumowanie polityki banku centralnego, kierowanego przez Leszka Balcerowicza. Być może za jakiś czas za sukces ustępującego prezesa poczytywana będzie jego niezależność i neutralność polityczna. Ale to powinien być standard w rozwiniętych gospodarkach.

PORAŻKI

Bank centralny ma jeszcze sporo do poprawienia w komunikacji z rynkami finansowymi. Zadaniem prezesa jest koordynowanie dialogu, a to nie zawsze się udawało.

Jacek Wiśniewski

Raiffeisen Bank

SUKCESY

Największym sukcesem Leszka Balcerowicza jest niska inflacja i przekonanie społeczeństwa, że taka pozostanie. Prezesowi banku centralnego udało się podtrzymać wysokie zaufanie do tej instytucji, mimo dość dużej niechęci do niego samego. Społeczeństwo potrafi rozdzielić te dwie rzeczy. Sukcesem jest też to, że bankowi udało się wychodzić obronną ręką z konfliktów z różnymi rządami.

PORAŻKI

Obecna Rada Polityki Pieniężnej, której przewodniczy Leszek Balcerowicz, nie radziła sobie z komunikacją z rynkiem, bo jest wyraźnie podzielona na dwa obozy. Dwa odrębne zdania nie były właściwie komunikowane, nie było dystansu ani jednolitej opinii przedstawianej na zewnątrz. Większość komunikatów pochodziło z obozu „jastrzębi”, a polityka monetarna była de facto prowadzona przez „gołębie”. To widać od 2004 r.

Bartosz Pawłowski

ING Bank

SUKCESY

Po stronie zasług banku centralnego w ostatnich latach zapisać można wzrost wiarygodności Polski w oczach inwestorów. Postawa NBP utwierdzała ich w przekonaniu o determinacji w walce z inflacją. Upłynniono również kurs walutowy, co praktycznie zabezpieczyło złotego przed atakami spekulacyjnymi.

PORAŻKI

Komunikacja z rynkami nie była najsilniejszą stroną banku. Dysonans widoczny był zwłaszcza ostatnio, gdy komentarze Leszka Balcerowicza były ostre, sprzeczne z decyzjami, jakie podejmowała RPP. Niezbyt efektywnie zarządzano także oczekiwaniami inflacyjnymi.

Michał Dybuła

BNP Paribas

SUKCESY

Działania członków poprzedniej RPP, w której brylował Leszek Balcerowicz, doprowadziły do zbicia wysokiej inflacji przy dość niskich kosztach. Szef banku centralnego prowadził konsekwentną politykę, dzięki której wysoki wzrost gospodarczy odbywa się w warunkach niskiej presji inflacyjnej i braku nierównowagi w bilansie handlowym. Za jego kadencji bank centralny cieszył się mianem instytucji godnej zaufania.

PORAŻKI

Brak.