Pokój z widokiem na Bałtyk

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2016-08-08 22:00

Lato to żniwa dla właścicieli apartamentów wakacyjnych. O co powinni zadbać, by pomnożyć zyski?

Zakup mieszkania w miejscowości turystycznej to inwestycja, która dosyć szybko zwraca się z nawiązką. Dotyczy to przede wszystkim lokali z górnej półki, wynajmowanych na letni wypoczynek turystom z zagranicy. Planując inwestycję w wakacyjną nieruchomość, warto jednak mieć na uwadze nieustanny wzrost oczekiwań potencjalnych gości.

PRACA NA ZYSK:
PRACA NA ZYSK:
Inwestycja w wakacyjny apartament to rozwiązanie dla osób, które marzą o atrakcyjnie położonym mieszkaniu, a jednocześnie chcą, by nieruchomość „zarabiała”, kiedy z niej nie korzystają — mówi Sebastian Barandziak, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Dekpol.
ARC

— W wynajmowanym na wakacje lokum chcą się czuć tak dobrze, jak u siebie, a przy tym nie chcą zabierać zbyt wielu rzeczy z domu. W apartamentach Sun & Snow mają do dyspozycji wygodne łóżka, meble, kuchnię z lodówka, płytą, piekarnikiem, zmywarką, ekspresem do kawy oraz łazienkę z pralką. Wakacyjni najemcy cenią także takie udogodnienia, jak leżaki, parawany, rowery, rakietki do badmintona, playstation. Standardem jest oczywiście bezprzewodowy internet — wymienia Marcin Dumania, prezes spółki Sun & Snow, która zarządza wynajmem ponad 1,2 tys. apartamentów w Polsce.

Kupię i wynajmę

Zainteresowanym zakupem apartamentu nad polskim morzem z pomocą przychodzą deweloperzy, którzy nie tylko budują takie obiekty, ale też wspierają w zarządzaniu ich wynajmem. Kompleks Nowa Motława na Wyspie Spichrzów w Gdańsku buduje Dekpol. W północno-zachodnim skrzydle inwestycji powstaje Aparthotel Number One z apartamentami w systemie condo. Nabywcy lokali w tym obiekcie zyskują prawo własności, a więc mogą korzystać z nich we wcześniej ustalonym terminie, np. podczas urlopu lub delegacji. Poza tymi okresami mieszkania są wynajmowane, a zajmuje się tym wyspecjalizowana firma odpowiedzialna za zarządzanie aparthotelem.

— Operator hotelowy poza obsługą transakcji odpowiada za aktywną promocję nieruchomości. Zajmuje się też obsługą gości od rezerwacji apartamentu przez wydanie i odbiór kluczy, sprzątanie, wymianę pościeli, serwowanie posiłków, serwis naprawczy po rozliczenia finansowe. Dzięki takiemu rozwiązaniu właściciel apartamentu nie musi się angażować w jego wynajem, co szczególnie doceniają zainteresowani zakupem lokalu poza miejscem ich zamieszkania — mówi Dariusz Radtke, dyrektor Aparthotelu Number One.

Koszt apartamentów w tym obiekcie to około 11,9 tys. zł netto za mkw. Lokale są w pełni wykończone i wyposażone m.in. w inteligentne systemy zarządzania BMS i Smart TV. Co ciekawe, także w drugiej części kompleksu Nowa Motława powstaną budynki mieszkalne z przewagą 2- i 3-pokojowych apartamentów, które można nabyć w systemie „kup i wynajmij”.

Biznesowa kontynuacja

Zdrojowa Invest poinformowała natomiast ostatnio o rozpoczęciu sprzedaży apartamentów w Boulevard Residence w Ustroniu Morskim, 60 metrów od plaży. Z lokali można korzystać na własne potrzeby albo przekazać Zdrojowej w zarządzanie i dzielić się z nią przychodem po połowie. — Boulevard Residence to młodsza siostra aparthotelu Boulevard Ustronie Morskie oddalonego zaledwie o 200 metrów. Nasz pierwszy obiekt w tym kurorcie odniósł sukces. Przewidujemy, że z nową inwestycją będzie podobnie — mówi Jan Wróblewski, członek zarządu Zdrojowa Invest & Hotels. W ofercie Boulevard Residence znajdują się apartamenty 1-, 2- i 3-pokojowe, od 28 do 55 mkw. Na parterze inwestor zaplanował również dwa lokale użytkowe (po 38 mkw.). Ceny mieszkań zaczynają się od

399 150 zł netto. Obiekt ma być gotowy wiosną 2018 r.

Na celowniku

Najczęściej zakupem apartamentu wakacyjnego interesują się mieszkańcy dużych miast, ale także cudzoziemcy.

— Odwiedzając Trójmiasto podczas wakacji, są zachwyceni szybkim rozwojem regionu. Po powrocie z urlopu decydują, że to właśnie u nas będą pomnażali swój kapitał. Wśród obcokrajowców zainteresowanych zakupem apartamentu wakacyjnego najwięcej jest Norwegów i Szwedów. Klientami z zagranicy są również Niemcy, Anglicy, Holendrzy, Rosjanie, a nawet Amerykanie — mówi Sebastian Barandziak, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Dekpol. Potencjalni nabywcy nieruchomości wakacyjnych biorą pod uwagę przede wszystkim ich położenie.

— Pożądana jest pierwsza linia zabudowy, malowniczy widok z okna i bliskość plaży. Na zainteresowanie apartamentami na wynajem krótkoterminowy wpływają też dodatkowe udogodnienia: basen, siłownia, sauny, ale również zaplecze gastronomiczne. Kupujący coraz większą uwagę zwracają na obecną i planowaną infrastrukturę: drogi dojazdowe, chodniki i place. Bardzo ważne są również np. miejsca parkingowe i pomieszczenia na rowery — wskazuje Cezary Kulesza, kierownik ds. marketingu i sprzedaży w Firmus Group, dewelopera kompleksu apartamentowego Dune Resort w Mielnie.