Pół miliona samochodów na horyzoncie

opublikowano: 15-03-2018, 22:00

Lepszego lutego polscy dilerzy nie mieli od dekady. To 35. miesiąc z rzędu, w którym wzrosła liczba rejestracji nowych aut

W lutym z polskich salonów wyjechało ponad 42 tys. nowych aut osobowych. To o 9,6 proc. więcej niż w tym samym miesiącu 2017 r. Jest to najwyższy lutowy wynik w ciągu ostatnich 10 lat. Kołem zamachowym rynku wciąż są firmy, które stanowią aż 64,6 proc. kupujących. Gust Polaków się nie zmienił — najchętniej kupowane są modele skody, toyoty i volkswagena.

Zobacz więcej

Fot. Fotolia

Padnie rekord

Od początku roku w Polsce zostało zarejestrowanych już ponad 88 tys. samochodów. To imponujący ponad 15-procentowy wzrost w porównaniu z analogicznym okresem w 2017 r.

— Konsekwentnie idziemy na kolejny rekord. Wewnętrzny popyt na nowe samochody osobowe w ciągu dwóch pierwszych miesięcy, wspierany dobrymi nastrojami konsumenckimi i optymistycznymi wskaźnikami makroekonomicznymi, pozwala utrzymać naszą prognozę, zgodnie z którą w całym 2018 r. przekroczymy granicę 500 tys. zarejestrowanych nowych osobówek — mówi Paweł Gos, prezes firmy Exact Systems, kontrolującej jakość motoprodukcji.

Według jego obliczeń, jeśli dynamika ze stycznia i lutego się utrzyma, rok powinniśmy zakończyć wynikiem 530-550 tys. sprzedanych samochodów.

2018 r. może być też tym, w którym dojdzie do zmiany polskiego lidera sprzedaży. Toyota depcze Skodzie po piętach. 2017 r. zakończyła na drugim miejscu, sprzedając o 11 tys. mniej aut. Po dwóch miesiącach 2018 r. producent z grupy Volkswagena wyprzedza jednak Japończyków o niespełna 2 tys. aut.

Toyocie może pomóc sukcesywny wzrost zainteresowania napędem hybrydowym — jest liderem tego segmentu. Co prawda w lutym liczba rejestracji hybryd spadła (o 1,4 proc.), ale zdaniem Wojciecha Drzewieckiego, szefa firmy badawczej Samar, przyczyn należy upatrywać raczej w trudnościach z dostępnością aut niż w trwałej tendencji.

Od początku 2018 r. zanotowaliśmy przecież 3,4 tys. rejestracji hybryd, a to niemal o 12 proc. więcej niż rok wcześniej — podkreśla Wojciech Drzewiecki.

Skoda z pewnością nie odpuści. Utrzymanie pozycji może jej ułatwić rychłe wprowadzenie do sprzedaży odświeżonej wersji fabii, czyli najczęściej wybieranego modelu w Polsce w zeszłym i tym roku.

Szalę na stronę Toyoty mógłby przechylić auris trzeciej generacji (pokazany w Genewie kilka dni temu), jednak do sprzedaży trafi dopiero na początku 2019 r.

Oficjalnie Toyota twierdzi, że chce rosnąć w tempie rynku.

— W 2018 r. celujemy w około 60 tys. sprzedanych aut, czyli kolejny rekord w Polsce — mówi Robert Mularczyk z polskiego oddziału japońskiego koncernu.

Polska na tle

Biorą c pod uwagę jedynie bież ą cą dynamikę sprzedaż y, wykazywaną przez Centralną Ewidencję Pojazdó w i Kierowcó w (bez uwzglę dnienia reeksportu), sytuacja w Polsce w poró wnaniu z innymi krajami Europy wydaje się niezła. Według ACEA (któ ra w statystykach dotyczących polskiego rynku uwzglę dnia samochody osobowe oraz minibusy) Polska znalazła się na koniec stycznia 2018 r. na ósmej pozycji wś ró d 30 rynkó w Europy.

Niestety, nawet bez uwzglę dnienia reeksportu, relatywnie wysoka pozycja na liś cie rankingowej wcią ż nie daje powodu do zadowolenia. Cieniem na rezultatach kładzie się bowiem pozycja naszego kraju w rankingu opracowanym na bazie tzw. wskaź nika chłonnoś ci rynku [liczba nowych rejestracji na 1 tys. mieszkańców — red.]. Jego wartoś ć na poziomie 1,2, plasuje Polskę dopiero na 23. pozycji poś ró d 30 krajó w notowanych w rankingu. To zdecydowanie słaby rezultat — ocenia szef Samaru.

Optymizm związany z rosnącym zainteresowaniem nowymi autami jeszcze bardziej słabnie, gdy porównamy się do najlepszych. Od początku roku w Niemczech zostało sprzedanych ponad pół miliona nowych osobówek, czyli tyle, ile życzymy sobie, żeby u nas wyjechało z salonów w ciągu całego 2018 r. Liczymy jednak, że rozwój elektromobilności i coraz silniejsza chęć Polaków wymiany floty na bardziej ekologiczną przełoży się na większą sprzedaż. Bez ułatwień dla właścicieli, finansowych i infrastrukturalnych, ciężko będzie jednak rozbujać ten segment — podkreśla Paweł Gos. © Ⓟ

4,3 proc. O tyle wzrósł europejski rynek samochodów osobowych w lutym 2018 r. (Europejczycy kupili ponad 1,11 mln aut)…

9,6 proc. …a o tyle polski. Zarejestrowaliśmy w lutym 42,1 tys. nowych aut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pół miliona samochodów na horyzoncie