Pol-Mot jeszcze nie negocjował z SP

Krzysztof Maciejewski
opublikowano: 2000-01-24 00:00

Pol-Mot jeszcze nie negocjował z SP

KOMPROMIS OCZEKIWANY: Andrzej Zarajczyk, prezes Pol-Motu Holding, nadal nie odrzuca możliwości porozumienia ze Skarbem Państwa. Do oficjalnych rozmów jednak nie doszło. fot. G. Kawecki

Po tym, jak Skarb Państwa nie wyraził zgody na nową emisję akcji Pol-Motu z wyłączeniem dotychczasowych akcjonariuszy, warszawski holding szuka nowych sposobów na sfinansowanie przejęcia fabryk w Jelczu i Sanoku. Do oficjalnych rozmów z resortem na razie nie doszło.

Pol-Mot Holding wciąż ma ochotę na wejście do spółek Jelcz i Autosan. Po nieudanym, grudniowym podejściu, zarządy warszawskiego holdingu i spółki Zasada, kontrolującej zakłady w Jelczu i Sanoku, szukają nowych rozwiązań.

— Nadal jesteśmy zainteresowani transakcją. Trwa dyskusja nad dalszym postępowaniem w tej sprawie — mówi Jerzy Musiał, prokurent zarządu Pol-Mot Holding.

Zdaniem naszego rozmówcy, decyzje zapadną prawdopodobnie dopiero w połowie lutego.

— Rozważamy kilka koncepcji, ale żadna z nich nie uzyskała jeszcze przewagi — mówi Jerzy Musiał.

Przedstawiciel Pol-Motu nie chce ujawniać szczegółów na temat toczących się rozmów.

Zmowa milczenia

W styczniu pojawiły się pogłoski na temat ewentualnej sprzedaży przez SP pakietu akcji Pol-Motu. Nabywcą miałby być sam holding lub Zasada. Żadna ze stron nie potwierdza jednak tej informacji.

— Nie doszło do oficjalnych rozmów z przedstawicielami resortu. Jeżeli ministerstwo wystąpi z taką inicjatywą, na pewno będziemy nią zainteresowani — mówi Marcin Trzaska ze spółki Zasada.

Na razie jednak Ministerstwo Skarbu Państwa milczy.

Blokada drogi

15 listopada Pol-Mot Holding i Zasada podpisały porozumienie intencyjne o integracji kapitałowej. Pol-Mot chciał przejąć od Zasady jego udziały w spółkach Autosan i Jelcz. Z kolei spółka kierowana przez Sobiesława Zasadę miała w rozliczeniu objąć nową emisję akcji Pol-Motu. Transakcja została jednak zablokowana przez SP, posiadający 19,5 proc. udziałów w holdingu, oraz przedstawicieli spółki Handlowy Investment (13,8 proc.).

10 grudnia na WZA reprezentanci Emila Wąsacza i banku skutecznie głosowali przeciwko emisji z wyłączeniem dotychczasowych akcjonariuszy.