Polacy stworzyli superszybki rentgen

opublikowano: 10-05-2016, 22:00

Badacze z AGH opracowali innowacyjny detektor promieniowania X. Korzystają już z niego naukowcy w Stanach Zjednoczonych.

Jednym z głównych filarów gospodarki rozwijającej się jest innowacyjność, a co za tym idzie — połączenie nauki i biznesu. Dlatego tak ważne jest, aby technologie tworzone na uczelniach nie pozostawały tam, ale były wdrażane i przetwarzane do poziomu produktu bądź usługi. W Polsce powoli zaczynamy rozumieć tę zależność, dzięki czemu na naszym rynku pojawiają się takie wynalazki jak superszybka kamera rentgenowska.

Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie opracowali detektor promieniowania X, który jest w stanie zliczać pojedyncze fotony i rejestrować 20 tys. klatek na sekundę. Badania finansowane były przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, a wejście produktu na rynek planowane jest w 2017 r.

— Dzięki temu można obserwować zmieniające się w badanych materiałach stany lub wykonywać zdjęcia szybko poruszającego się obiektu — mówi jeden z twórców rozwiązania, prof. Paweł Gryboś z Katedry Metrologii i Elektroniki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Kamery rentgenowskie wykorzystywane są przede wszystkim w medycynie — np. do wykonywania prześwietleń złamanych kości czy przy badaniach z wykorzystaniem tomografu komputerowego, na lotniskach — przy prześwietlaniu bagażu czy w sztuce — sprawdzając skład chemiczny niektórych materiałów. Dzięki polskiemu wynalazkowi wszystkie te pomiary będą wykonywane z jeszcze większą precyzją. Z polskiej kamery korzystają już naukowcy w Stanach Zjednoczonych, badając nowe materiały z wykorzystaniem synchrotronów — potężnych źródeł promieniowania X.

Czym wyróżnia się rodzimy wynalazek? Chodzi przede wszystkim o wspomniane wcześniej fotony. Dotychczas kamery rentgenowskie opierały się na sumie ładunków przez nie generowanych — czyli nie były w stanie wykryć, czy jest to jeden foton o dużej energii czy kilka o mniejszych energiach. — Do pojedynczego piksela może wpadać ponad 5 mln fotonów na sekundę, a nasza kamera będzie przetwarzać je poprawnie. Otwiera to nowe możliwości, np. dla tomografii komputerowej — mówi prof. Paweł Gryboś.

Polska kamera cechuje się precyzją, dzięki niej zostanie także poprawiona jakość rejestrowanego obrazu, a jej użycie pozwoli na redukcję dawki promieniowania rentgenowskiego w trakcie badania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu