Polfa konsekwentnie obniża koszty
WALKA O RYNEK: Ostra konkurencja wymusza obniżanie kosztów. Dlatego, kierowana przez Wiktora Tomusiaka, kutnowska Polfa przerzuca się na produkcję najbardziej opłacalnych leków. fot. M. Pstrągowska
Kutnowska Polfa zakończyła produkcję substancji farmaceutycznych, które jak podkreślają analitycy odznaczały się bardzo niską rentownością. Ograniczenie struktury produktowej powinno tym samym wpłynąć pozytywnie na obniżenie kosztów.
Polfa jest obecnie na etapie przeprowadzania restrukturyzacji portfela produktów oraz reorganizacji całej produkcji. Zmiany obejmują także zatrudnienie, a z pracy w pierwszym półroczu odeszło już ponad 150 osób.
— Kroki podejmowane przez zakłady z Kutna są elementem strategii spółki, która zamierza skoncentrować swoją produkcję na najbardziej opłacalnych produktach, rezygnując stopniowo z wyrobów o najwyższym udziale w kosztach. Zbyt duża dywersyfikacja produkcji nie działa w tym sektorze na korzyść. O rentowności decyduje przede wszystkim specjalizacja — tłumaczy Monika Cebula, analityk COK BH.
Zdaniem Wiktora Tomusiaka, prezesa Polfy Kutno, trudna sytuacja na rynku wymusza podejmowanie radykalnych działań. Pozytywne rezultaty zmian w spółce są już jednak widoczne.
Po pięciu miesiącach przychody spółki wyniosły 81,7 mln zł i były wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego o prawie 16 proc.
— Wart podkreślenia jest systematyczny wzrost wartości zysku z działalności operacyjnej. Na koniec maja wyniósł on 13,7 mln zł i o blisko 40 proc. przewyższał zeszłoroczny. Świadczy to o wzroście rentowności sprzedaży i spadku jej kosztów, co należy łączyć z konsekwentnym wprowadzaniem nowej strategii — dodaje Monika Cebula.
Polfa zanotowała jednak słabsze wyniki na poziomie brutto i netto. Spowodowane to było rozliczeniem ujemnych różnic kursowych, które niekorzystnie wpływają na finanse spółki.
— Wynika to z faktu, że aż 65 proc. importowanych przez spółkę surowców opłacane jest w dolarach. Wzrost kursu tej waluty i opóźnienie wprowadzenia kontyngentu bezcłowego na surowce spowodowały spadek zysków w pierwszym półroczu — konkluduje inny analityk.
Zgodnie z założeniami, tegoroczne inwestycje pochłoną blisko 30 mln zł. Zarząd prognozuje, iż zysk netto wyniesie 18,5 mln zł przy przychodach wysokości 223 mln zł.