Polka pokieruje Standard Chartered

opublikowano: 27-01-2021, 20:00

Szefowa pionu przeciwdziałania przestępczości finansowej została dyrektorem zarządzającym globalnego centrum usług banku w Warszawie.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Jak się nazywa nowa dyrektor zarządzająca centrum usług banku Standard Chartered
  • Jakie ma zadanie
  • Czym się zajmowała dotychczas
  • Czy ktoś przejmie jej dotychczasowe zadania

W sektorze nowoczesnych usług biznesowych najwyższe stanowiska zajmowane są przez kobiety w 38 proc., wynika z raportu ABSL. Kobiety stoją na czele zarządów m.in. w centrach usług Citi czy Credit Suisse. W działającym od czerwca 2018 r. globalnym centrum usług banku Standard Chartered odsetek wysoko postawionych kobiet wynosi aż 50 proc. Właśnie następuje tu wymiana pań na najwyższym stanowisku. Rowenę Everson, która kierowała centrum od początku, zastąpi Anna Urbańska. Nowa dyrektor zarządzająca od jesieni 2018 r. zbudowała od podstaw zespół odpowiedzialny za przeciwdziałanie przestępczości finansowej, w którym dziś pracuje ponad 350 ekspertów, i nadal będzie nim kierować. Rowena Everson pozostanie w zarządzie polskiego centrum, ale będzie też piastować w Londynie stanowisko dyrektora ds. kanałów cyfrowych i analizy danych w regionie Europy i Ameryk.

Długie CV
Długie CV
Anna Urbańska, nowa dyrektor zarządzająca globalnego centrum usług banku Standard Chartered w Warszawie, ma ponad 20-letnie doświadczenie w sektorze bankowym, funduszy inwestycyjnych i konsultingowym. Kierowała zespołem ds. przeciwdziałania przestępczości finansowej w PwC, była dyrektorem operacyjnym centrum RBS (obecnie NatWest), zajmowała też kierownicze stanowiska w spółkach Cetelem, HSBC i GMAC.
PREFLASH.PL

- Zadaniem Anny Urbańskiej będzie kontynuacja dalszej ekspansji Standard Chartered, zarówno pod względem liczebności zespołu, jak i zakresu kompetencji. W planach jest rozwój istniejących obszarów i tworzenie nowych, związanych np. z nowoczesnymi technologiami i zrównoważonym finansowaniem. Pod jej przewodnictwem zostanie też wprowadzony m.in. elastyczny system pracy, uwzględniający różne potrzeby pracowników w zakresie czasu i lokalizacji - mówi Matthew Norris, globalny dyrektor zarządzający globalnych centrów usług biznesowych banku Standard Chartered.

Warszawski oddział ma już prawie 750 pracowników, tylu, ilu firma obiecała zatrudnić, wchodząc do Polski. Centrum w Polsce powstało, żeby wspierać inne spółki banku w Europie i Amerykach. Po 2,5 roku działalności obsługuje już całą globalną sieć.

Poza największym działem przeciwdziałania przestępczości finansowej, zajmuje się także m.in. cyberbezpieczeństwem i usługami technologicznymi (w tym dziale pracuje ponad 150 osób), modelowaniem ryzyka płynności i implementacją platform analitycznych (ponad 60 osób), usługami „middle-office” polegającymi na analizie dokumentów dostarczonych przez klientów w celu identyfikacji ryzyka, przeglądzie tych dokumentów i negocjowaniu umów z klientami korporacyjnymi i instytucjonalnymi (45 osób), rekrutacjami w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA, zarządzaniem międzynarodowymi projektami HR czy zarządzaniem ryzykiem informacji. Biuro, w którym obecnie działa Standard Chartered, może pomieścić do 1000 osób. Spółka zapowiada, że plany dalszego rozwoju ogłosi po osiągnięciu pierwotnie zadeklarowanego poziomu zatrudnienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane