„Rok na Plus, bardzo dobre wyniki Polkomtelu” — taki tytuł nosi notka prasowa rozsyłana wczoraj przez operatora komórkowego należącego do Zygmunta Solorza-Żaka. Spółka podkreśla, że tak rentowna nie była jeszcze nigdy. Jej marża EBITDA urosła kolejny rok z rzędu, dobijając do poziomu 39,2 proc.
— Wbrew temu, co mówią nasi konkurenci, działając na rynku telekomunikacyjnym w Polsce, można osiągać dobre wyniki i zarabiać. Polkomtel osiągnął wyniki finansowe, o jakich pozostali operatorzy mogą tylko marzyć, i cały czas realizuje jeden z głównych celów, czyli pozostanie najbardziej rentownym operatorem komórkowym w kraju. Możemy śmiało powiedzieć, że jesteśmy „zieloną wyspą”. Z każdym rokiem poprawiamy naszą marżę EBITDA, zostawiając konkurencję w tyle — zaznacza Joanna Nieckarz, członek zarządu i dyrektor ds. finansowych w Polkomtelu.
Ciche minusy
„Zaskoczyliśmy na Plus” — tak spółka bawi się słowem, szczycąc się najwyższym na rynku odsetkiem klientów kontraktowych (30 proc.), najwyższymi przychodami od jednego klienta (niemal 40 zł) oraz kusząc wizją lidera rynku nie tylko pod kątem rentowności, ale także przychodów w segmencie komórek (w IV kw. 2012 r. to już tylko kilkadziesiąt milionów złotych różnicy na korzyść Orange). Te wszystkie liczby nie zmieniają jednak faktu, że podobnie jak Orange, Polkomtel w 2012 r. miał zaliczył też minusy. Spółka Zygmunta Solorza- Żaka nie chwali się tym, że jej przychody rok do roku spadły o 179 mln zł, czyli 2,5 proc. Sama EBITDA też zaliczyła niewielki spadek o 1,3 proc., czyli 32 mln zł. Wizję „zielonej wyspy” burzą też statystyki bazy kart SIM obsługiwanych przez spółkę. W całym roku zmniejszyła się ona o ponad 150 tys. kart, głównie za sprawą wyparowania 210 tys. kart prepaid.
— Spółka przeszła poważną reorganizację, ale jednocześnie potrafiła utrzymać mocną pozycję rynkową. W IV kwartale znów zwiększyliśmy bazę naszych klientów — podkreśla jednak
Wojciech Pytel, członek zarządu telekomu. Dzięki promocji związanej m.in. z promocjami dostępu do szybkiego internetu LTE i akcją dotowania tabletów liczba klientów Polkomtelu wzrosła w końcu roku o 68 tys.
Koniec wycinki
Jednak, zdaniem analityków, najtrudniejsze dopiero przed Polkomtelem. Szefowie wszystkich telekomów zgodnie przyznają, że wizja 5-10-procentowego regresu na rynku usług telefonii komórkowej to nie czarnowidztwo.
— Gdyby porównać spadki Polkomtelu z 3-procentowymi spadkami przychodów z komórek w TP, to widzimy, że wynik Plusa nie jest rewelacyjny, choć nie jest też zły. Największe wyzwania dopiero przed rynkiem. Pogorszenie wyników będzie wyraźnie widoczne w tym roku. Play zyskuje kosztem konkurencji, wysokość średniego rachunku spada, a co Polkomtel miał ściąć w kosztach, by ratować marżę, to już ściął — uważa Waldemar Stachowiak z Ipopema Securities.
Polkomtel przyznał wczoraj, że zastanawia się nad strategią spłaty zadłużenia wiszącego nad spółką. To ponad 11 mld zł, z czego 7,6 mld zł to złotówkowy dług bankowy.
— Rozmawiamy z bankami o refinansowaniu długu, ale pod uwagę brane są różne możliwości i różne kwoty — przyznał Wojciech Pytel.