Polska eksportuje głównie... taniochę

  • Jacek Kowalczyk
19-09-2014, 00:00

Jakość naszych towarów pozostawia wiele do życzenia — twierdzi Komisja Europejska. Gorsze jakościowo produkuje tylko Hiszpania

Choć z roku na rok wartość polskiego eksportu rośnie, a w ostatnich latach tempo tego wzrostu jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej, jakość produktów „made in Poland” ciągle jest wyjątkowo niska. Nadal specjalizujemy się głównie w produkcji dóbr tanich, niskiej jakości i o niskiej wartości dodanej — tak przynajmniej twierdzą analitycy Komisji Europejskiej (KE).

Przede wszystkim tanio

Komisja wykonała prawdziwie mrówczą pracę. Jej eksperci przeanalizowali dziesiątki tysięcy rodzajów produktów, które sprzedawane były na rynku strefy euro w 2011 r., i spróbowali obiektywnie, matematycznie, zmierzyć ich jakość. „Przyjęliśmy metodologię opracowaną przez zespół naukowców. Specjalne metryki dla danych poszczególnych produktów pozwalają naukowo zmierzyć, jaka jest jakość wykonania danego przedmiotu” — tłumaczą eksperci KE.

Kiedy analizowali np. czekoladę, jednym z mierników jakości była procentowa zawartość kakao — im wyższa, tym wyższa jakość produktu (do badania posłużyła im klasyfikacja produktowa CN8, którą posługuje się Eurostat). Towary pochodzące z Polski — delikatnie mówiąc — nie wykazywały najwyższych parametrów. Średnio w skali od 0 do 1 jakość naszych wyrobów została oceniona na 0,45 pkt. wobec średniej unijnej 0,52. Niższy wynik od Polski otrzymała tylko Hiszpania (0,44 pkt.). Przegrywamy konkurencję nawet z Rumunią (0,46) i Bułgarią (0,47), czyli najmniej zamożnymi gospodarkami Unii.

Marnym pocieszeniem jest to, że bijemy na głowę produkty z Chin, których jakość oceniono dramatycznie — na 0,34 pkt. Co gorsza, jakość naszych towarów się nie poprawia. Analitycy przeprowadzili podobną symulację dla danych za 2007 r. Okazuje się, że wówczas średnia jakość naszych produktów również była na poziomie 0,45 pkt., co podobnie jak za 2011 r. — dawało nam drugie miejsce od końca.

Wtedy wyprzedzała nas jednak nie Hiszpania, lecz Łotwa. Bałtycka gospodarka zrobiła jednak ogromny postęp — pod względem jakości eksportu wyprzedziła 13 państw.

— Znacznie lepszym niż wydumane metryczki naukowców miernikiem jakości towarów jest po prostu ich sprzedaż. Popularność polskich produktów eksportowych jest bardzo duża. Sprzedajemy do strefy euro towary za ponad 300 mld zł rocznie, czyli wysyłamy tam połowę całej produkcji eksportowej, a przecież to bardzo trudny, konkurencyjny rynek, z bardzo wymagającymi klientami. Gdyby jakość polskich towarów była niska, nie sprzedawałyby się one tam w takiej ilości — mówi Marcin Mróz, główny ekonomista Grupy Copernicus.

Zdaniem Piotra Bujaka, ekonomisty PKO BP, badanie dokonuje zbyt dalekiego uogólnienia. Trudno zgodzić się ze stwierdzeniem, że cały polski eksport jest niskiej jakości.

— Faktem jest, że dla wielu polskich firm produkowanie jak najtańszych towarów jest po prostu biznesową strategią i w naturalny sposób średnia jakość tych produktów nie może być wysoka. Warto jednak podkreślić, że tam, gdzie jakość ma duże znaczenie, np. w motoryzacji lub produkcji innych środków transportu, coraz lepiej udaje się polskim firmom uzyskiwać wysoką jakość. Przykładem dokonania bydgoskiej Pesy czy gliwickiej fabryki Opla, która została uznana za najlepszą pod względem jakości produkcji w europejskich zakładach koncernu — mówi Piotr Bujak.

Udział właśnie dobrego jakościowo, a także innowacyjnego, eksportu zwiększał się w ostatnich latach.

— Pamiętajmy, że badanie opiera się na danych z 2011 r. Od tego czasu nastąpiła zauważalna ekspansja wielu polskich firm, których konkurencyjność opiera się nie tylko na niskich kosztach, ale również na wysokiej jakości i innowacyjności — twierdzi Piotr Bujak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Polska eksportuje głównie... taniochę