W latach 2007-13 Komisja Europejska przyznała Polsce na inwestycje drogowe aż 11 mld EUR.

— Zapewne nigdy więcej już tyle nie dostaniemy. Z przyszłej perspektywy finansowej UE większość kasy, jeśli już ją zdobędziemy, zostanie przeznaczona na projekty ekologiczne — tak szefowie firm drogowych kwitują polskie starania o fundusze z UE na lata 2014-20.
Choć globalny kryzys i problemy Grecji spowodowały, że kraje "starej" Unii nie są tak hojne jak dotychczas, Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje nowy plan, który pomoże walczyć w Brukseli o pieniądze.
— W 2011 r. wydatki na drogi sięgną 38 mld zł. Ale co później? Przygotowujemy program na lata 2010-15, by mieć gotowe projekty i przekonać Komisję Europejską, że nadal potrzebujemy pieniędzy na drogi — mówi Radosław Stępień, wiceminister infrastruktury.
Więcej w środowym Pulsie Biznesu.