Polska kusi Japończyków

opublikowano: 04-11-2014, 00:00

Inwestorzy z Kraju Kwitnącej Wiśni ściągają do polskich stref.

Rozwojowi japońskiego biznesu w Polsce sprzyja m.in. stabilność sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju, stały wzrost gospodarczy i coraz większa siła nabywcza polskiej klasy średniej — wynika z najnowszego raportu KPMG „Pozycja Polski jako partnera biznesowego dla inwestorów z Japonii”. Wiele japońskich firm koncentruje się na Specjalnych Strefach Ekonomicznych.

— Powód to nie tylko dogodne adresy, dostępność pracowników i przygotowanie gruntów i infrastruktury pod inwestycje, ale również korzyści ekonomiczne z prowadzenia działalności w takich miejscach. Japońscy inwestorzy bardzo pozytywnie odebrali decyzję o przedłużeniu działania stref do 2026 r. — twierdzi Jacek Bajger, partner i szef zespołu ds. cen transferowych w KPMG w Polsce.

Wyniki raportu tej firmy pokazują, że pozytywny obraz Polski jako miejsca do inwestycji zakłócają skomplikowane i rygorystyczne przepisy prawa pracy, a poza tym nadmierna biurokracja i konieczność kompletowania obszernej dokumentacji w kontaktach z organami państwowymi. Japońscy inwestorzy po raz kolejny zwrócili uwagę, że polski rząd mógłby bardziej aktywnie promować kraj za granicą i pozycjonować Polskę jako państwo, w którym mimo spowolnienia gospodarczego na świecie obserwuje się wzrost gospodarczy.

— Polska jest dla inwestorów z Japonii atrakcyjnym miejscem do prowadzenia biznesu i przyjaznym krajem, który warto rekomendować rodakom. Polacy są pozytywnie nastawieni do Japończyków i wykazują duże zainteresowanie kulturą japońską. To sprawia, że ekspaci z Japonii czują się w Polsce komfortowo — sumuje André Schuurman, dyrektor grupy strategii w KPMG w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane