Po raz pierwszy w Polsce odbyło się forum inwestycji turystycznych, zorganizowane przez Polską Agencję Rozwoju Turystyki (PART) we współpracy z Krajową Izbą Gospodarczą i Państwową Agencją Inwestycji Zagranicznych. Impreza kojarzyła oferentów gruntów, nieruchomości oraz projektów z inwestorami z Polski i Europy. Zjawiło się ponad 300 zainteresowanych osób.
— Wśród potencjalnych inwestorów są m.in. przedstawiciele Hiszpanii, Danii, Belgii, a także spora grupa amerykańskiej Polonii. Jedni przyszli tylko po informacje — z myślą o nich opracowaliśmy katalog ofert inwestycyjnych oraz vademecum inwestora — natomiast inni już w Polsce inwestują lub znajdują się w fazie analiz opłacalności przedsięwzięć. Poszukują zarówno gruntów, jak i bazy noclegowej do dalszego rozwoju. Oferenci reprezentują Warszawę, Kraków, Szczecin, Poznań, Wrocław i wiele innych atrakcyjnych ośrodków i regionów — informuje Anna Somorowska, prezes PART.
Poza spotkaniami biznesowymi, forum objęło także wystąpienia decydentów i przedstawicieli środowisk związanych z polską turystyką. Omówiono m.in. pomoc państwa i Unii Europejskiej dla małych i średnich przedsiębiorstw, które stanowią trzon firm działających w sektorze turystyki.
Inwestycje turystyczne w Polsce cieszą się umiarkowanym zainteresowaniem kapitału rodzimego i zagranicznego. Zdaniem PART — całkowicie niesłusznie, bo chociaż po 11 września branża turystyczna znalazła się w kryzysie, to nawet tę pozornie nie sprzyjającą okoliczność można umiejętnie wykorzystać.
— Wskutek syndromu WTC następuje zmiana orientacji w turystyce. Miejsce dalekich podróży lotniczych zajmie turystyka w obrębie poszczególnych regionów kontynentu. Zdarza się niepowtarzalna szansa na odwrócenie trwającego 12 lat trendu: stały wzrost zagranicznych wyjazdów Polaków można zastąpić rozwojem turystyki krajowej — dowodzi Anna Somorowska.
Tę opinię podziela Gwidon Wójcik, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej (POT).
— Wzmaga się zainteresowanie Europejczyków wypoczynkiem w krajach bliskich, do których można dojechać samochodem lub pociągiem. Ten trend jest widoczny podczas międzynarodowych targów turystycznych i spotkań ekspertów. Donoszą o nim także dyrektorzy ośrodków POT, zlokalizowanych w krajach Europy Zachodniej, którzy są zasypywani prośbami o informacje na temat możliwości wypoczynku w Polsce. Nasz kraj ma teraz swoje pięć minut. Mam nadzieję, że będziemy umieli to wykorzystać — podkreśla Gwidon Wójcik.
Na razie jednak obserwujemy stagnację, a ostatnio nawet spadek, zarówno przyjazdów do Polski, jak i dochodów z turystki zagranicznej. W przyjazdach do Polski utrzymuje się przewaga turystyki miejskiej i kulturowej — 65-70 proc. turystów zatrzymuje się w miastach (przy lekkiej tendencji spadkowej). Turystyka na obszarach wiejskich wciąż przyciąga niewielką część gości — 10-12 proc. (ale statystyki wskazują na tendencje wzrostowe). Regiony górski i nadmorski nie cieszą się zainteresowaniem gości zagranicznych. Natomiast trendy w turystyce krajowej to stały wzrost atrakcyjności wyjazdów „po słońce i wodę”, przy spadku zainteresowania terenami górskimi. Wzrostowi atrakcyjności turystyki aktywnej i kulturowej towarzyszy spadek znaczenia turystyki objazdowej. Wyraźnie też zwiększa się liczba krótkich wyjazdów weekendowych.
— Aby ułatwić inwestorom wyciąganie wniosków z zaobserwowanych trendów, PART udostępnia analizy rentowności branż w turystyce. Wynika z nich, że obecnie zarabia się głównie na sprzedaży miejsc noclegowych oraz na restauracjach — mówi Anna Somorowska.
Przypomina, że do harmonijnego rozwoju infrastruktury turystycznej w Polsce potrzeba nie tylko dobrze przemyślanych koncepcji przedsięwzięć oraz dobrej dokumentacji inwestycyjnej. Niezbędne jest także połączenie kapitału prywatnego z publicznym; koordynacja działań samorządów lokalnych, branży turystycznej, biznesu i polityków, bieżące monitorowanie inwestycji oraz profesjonalna promocja.
Ministerstwo Gospodarki zapowiada, że w 2002 r. przeznaczy znaczne środki na wspieranie działań na rzecz wzrostu konkurencyjności polskiej oferty turystycznej na światowych rynkach. Planuje też nowelizację aktów prawnych ograniczających rozwój tej oferty oraz lepsze wykorzystanie programów rządowych wspierających przedsiębiorczość.
— Sektor turystyki zajmuje coraz ważniejsze miejsce w gospodarce kraju. Łączne wydatki Polaków na krajowe wyjazdy turystyczne wynoszą około 20 mld zł rocznie i do 2006 r. mogą wzrosnąć do ponad 25 mld zł. Cudzoziemcy pozostawiają podczas pobytu w Polsce około 25 mld zł rocznie. Do 2006 r. może to być około 36 mld zł. Szacunki te oznaczają, że dochody z turystyki — bez wydatków instytucji na podróże służbowe, wydatków na inwestycje turystyczne oraz wydatków państwa związanych z turystyką — stanowią dziś około 8 proc. PKB. Obecnie 1,5 proc. dochodów budżetu państwa stanowią podatki płacone przez właścicieli bazy noclegowej i biur podróży — podsumowuje Małgorzata Okońska- -Zaremba, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki.
