Polska marka na świecie (GŁOSUJ)

Redakcja
opublikowano: 2014-04-17 10:05

Polska marka na świecie - to nazwa jednej z kategorii w plebiscycie „Pulsu Biznesu” z okazji 25-lecia wolnej gospodarki, w której rywalizuje między sobą pięć znanych firm:

Asseco
Największa polska firma IT, założona w 1991 r. przez Adama Górala, od ponad 20 lat udowadnia, że firma znad Wisły może odnaleźć się również na rynku zaawansowanych technologii. Jest na 6. miejscu w Europie w rankingu producentów oprogramowania, obecna w większości krajów europejskich, a także w Izraelu, USA, Japonii i Kanadzie. Spółki z grupy są notowane na giełdzie w Warszawie, amerykańskiej Nasdaq i w Tel Awiwie.

Fakro
W 1986 r. Ryszar Florek założył zakład stolarski, który dał początek Fakro. Produkcja na eksport ruszyła w 1994 r., zaledwie trzy lata po tym, jak z taśmy zeszło pierwsze okno dachowe pod marką Fakro. W 1998 r. grupa założyła spółkę dystrybucyjną w Niemczech i zbudowała fabrykę na Ukrainie. W 2003 r. dołożyła spółkę w USA, a w 2005 r. w Chinach. Obecnie jest numerem dwa na świecie w branży okien dachowych, ma spółki dystrybucyjne w 16 krajach, a w 12 zakłady produkcyjne, zatrudnia ponad 3,3 tys. pracowników.

Maspex
Producent spożywczy powstał w 1990 r. Początkowo był dystrybutorem zabielaczy do kawy i kakao, trzy lata później został producentem. Kolejne lata to fala akwizycji, przejął m.in. producenta soku Kubuś, Tymbark i producenta makaronu Lubella. W 1998 r. firma zaczęła ekspansję zagraniczną, tworząc oddziały na Węgrzech, w Czechach, a także w Rumunii i na Słowacji. Dziś Maspex, którego jednym z twórców jest Krzysztof Pawiński, jest regionalnym gigantem, ze sprzedażą sięgającą 3 mld zł rocznie. Jego produkty trafiają do 50 krajów, w tym tak egzotycznych, jak Urugwaj, Mongolia czy Liberia.

Pesa
Choć historia firmy sięga, aż 1851 r., gdy w Bydgoszczy powstały zakłady naprawcze taboru, to za narodziny dzisiejszej Pesy należy przyjąć 1991 r., gdy wydzielono je ze struktur PKP. Pierwszy kontrakt eksportowy podpisano w 1994 r. – dotyczył wagonów sypialnych dla Litwy. Przełom nastąpił w 2001 r., gdy firma przeszła w prywatne ręce m.in jej szefa Tomasza Zabolickiego, który kieruje nią do dziś. W 2006 r. wygrała przetarg na dostawę pojazdów do Włoch, którym weszła na unijne rynki. Firma wygrała też przetargi na Węgrzech, Czechach oraz rekordowy, wartości 1,2 mld EUR, na dostawę dla Deutsche Bahn. Pojazdy z Bydgoszczy jeżdżą także po Ukrainie, Rosji i na Białorusi.

TZMO
Firma, którą w 1991 r. odkupili od państwa pracownicy, do dziś jest spółką pracowniczą. Gigantyczną — ze sprzedaży wyrobów higienicznych wypracowuje 2 mld zł przychodów rocznie. Firma, którą nieprzerwanie od ponad 20 lat kieruje Jarosław Józefowicz, ma fabryki w Polsce, Rosji, na Ukrainie, a nawet w Indiach. Przymierza się do budowy zakładu w USA. Jej produkty są dostępne od Syberii po Alaskę, na niektórych rynkach, np. rosyjskim, jest podmiotem dominującym (60 proc. udziału w rynku). Zyski, liczone w setkach milionów rocznie, wciąż inwestuje.

None
None

 

Głosuj w tej i innych kategoriach >>