Polska może być jak Luksemburg

opublikowano: 11-03-2013, 00:00

Ukłon w stronę funduszy inwestycyjnych przyniesie 100 tys. etatów do 2017 r. — twierdzi sektor usług.

Gdy firmy zapowiadają zwolnienia liczone w setkach lub nawet tysiącach osób, perspektywa stworzenia 100 tys. miejsc pracy w cztery lata brzmi kusząco. A pomysł, jak to zrobić, ma Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL). Na początku roku jego przedstawiciele zaprezentowali plan Radzie Gospodarczej przy premierze.

Gdy w 2009 r. powstał Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), którego prezesem i współtwórcą jest Jacek Levernes, w Polsce działało 130 centrów z zagranicznym kapitałem zatrudniających 30 tys. specjalistów. Dziś te liczby należy przemnożyć przez trzy. ABSL chce zrobić kolejny krok i zagrać o fundusze inwestycyjne. [FOT. GK]
Gdy w 2009 r. powstał Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), którego prezesem i współtwórcą jest Jacek Levernes, w Polsce działało 130 centrów z zagranicznym kapitałem zatrudniających 30 tys. specjalistów. Dziś te liczby należy przemnożyć przez trzy. ABSL chce zrobić kolejny krok i zagrać o fundusze inwestycyjne. [FOT. GK]
None
None

— Polska to nie tylko miejsce na dostarczanie usług, ale też na obrót kapitałem. Dziś pieniądze krążą przez Luksemburg czy Genewę. Chcemy, by transakcje finansowe odbywały się w Warszawie — mówi Marek Grodziński, wiceprezes ABSL i dyrektor Centrum Capgemini BPO Polska.

Trzeba dać…

Pomysł jest prosty — obsługa funduszy inwestycyjnych powinna stać się nową specjalnością Polski, która w usługach biznesowych jest w pierwszej piątce na świecie (razem z Indiami, Chinami, Filipinami i Brazylią). W centrach usług pracuje ponad 100 tys. osób i jest to najszybciej rozwijający się pod względem zatrudnienia sektor w Polsce. — Fundusze inwestycyjne wolą zlecać obsługę spółkom zarejestrowanym w tym samym kraju co one. Dlatego musimy przyciągnąć do Polski fundusze inwestycyjne — mówi Łukasz Karpiesiuk z kancelarii Baker & McKenzie. Do tego potrzebne są ułatwienia regulacyjne.

— Jedno z nich to wprowadzenie grupowej rejestracji na VAT, bo dla instytucji finansowych VAT jest kosztem. To rozwiązanie jest przyjęte w większości państw UE, a w Polsce jeszcze nie. Kolejna sprawa to ułatwienie procedur wymaganych przy rejestracji funduszu, np. poprzez zaaprobowanie przez KNF wzoru jego statutu. Warto rozważyć możliwość wprowadzenia funduszy jednopodmiotowych. Taki sposób organizacji występuje w Luksemburgu. Fundusz i TFI nie działają oddzielnie, lecz jako jeden podmiot. Ważne jest też ułatwienie w zakładaniu kolejnych funduszy, czyli skrócenie procedury dla towarzystwa już znanego regulatorowi — wymienia Łukasz Karpiesiuk.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

…żeby mieć

Obsługa funduszy inwestycyjnych jest bardziej zaawansowana niż tzw. back office, czyli księgowość czy raportowanie. W Polsce już działają firmy, które wykonują lub mogłyby wykonywać tego typu usługi, m.in. BNY Mellon, Franklin Templeton, State Street, Brown Brothers Harriman, Credit Suisse, UBS czy Goldman Sachs. Nad inwestycjami nad Wisłą zastanawiają się JP Morgan Chase, Merrill Lynch — Bank of America czy Morgan Stanley.

Warto powalczyć o ten rynek, bo w Europie działa w tym sektorze 2,7 tys. firm, 35,4 tys. funduszy zarządzających 5,2 bln EUR aktywów i zatrudniających 390 tys. osób. W najbliższych dniach przedstawiciele ABSL liczą na kolejne spotkania: z KNF, Ministerstwem Finansów, Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej. Poparcie doradców premiera już mają. — Prezentację ABSL wyróżnia od innych to, że to klarownie sprecyzowane poglądy.

Pomysł, by Polska dalej się rozwijała na bazie istniejących centrów usług, jest bardzo interesujący. Jako rada gospodarcza możemy rekomendować ten pomysł, choć decyzja należy do premiera. Dyskusja się toczy się i warto, by się toczyła. Usługi biznesowe to jeden z segmentów polskiej gospodarki, który ma przyszłość — komentuje Dariusz Filar, członek rady gospodarczej przy premierze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane