
Od dłuższego czasu obserwujemy rozwój rynku hotelowego w Polsce. Branża rozwija się w szybkim tempie, wzrasta też jakość świadczonych usług. Polacy dużo podróżują i coraz częściej korzystają z hoteli. W obecnych czasach konsumenci szukają czegoś więcej niż tylko noclegu – mają nowe oczekiwania oraz potrzeby. Ważne jest, aby wychodzić naprzeciw potrzebom klientów oraz być otwartym na nowe technologie. Podczas tworzenia Stradom House naszym priorytetem było sprostanie oczekiwaniom gości oraz stworzenie nowoczesnej przestrzeni, która umożliwi wymianę doświadczeń oraz rozwój społeczności.


Jedna rzecz, którą zdecydowanie muszę podkreślić. Spędziłem już trochę czasu w Polsce i uważam, że potrzebuje ona zdecydowanie więcej PR poza swoimi granicami. Ten kraj, ze swoimi niesamowitą naturą, krajobrazami i miastami, oferuje najlepszą wartość w Europie. Każdy powinien o tym wiedzieć.
Jak pandemia wpłynęła na hotelarstwo, patrząc z perspektywy General Managera Stradom House?
Pandemia była trudnym czasem dla każdego rodzaju biznesu. Niewątpliwie dotknęła ona głównie branżę turystyczną, w tym hotelarką. Pandemia pokazała, że aby efektywnie działać na rynku wymagana jest elastyczność oraz dopasowanie się do nowych realiów. Obecna sytuacja w Polsce pozwoliła również na wyciągnięcie cennych wniosków pod katem zarządzania hotelem. Organizacja pracy oraz utrzymanie płynności finansowej to kluczowe elementy dobrego zarządzanie hotelem w czasie pandemii. Uważam, że bardzo ważnym aspektem pracy, który ujawniła pandemia, jest potrzeba współpracy z ludźmi. Kreatywny kontakt między osobami zaangażowanymi w projekt pozwala na spełnianie wszelkich, nawet najbardziej wymagających wizji. Jest jeszcze jedna kwestia. Niestety z powodu pandemii ogromna liczba pracowników hotelarstwa przeniosła się do innych gałęzi biznesu. Nasza branża zdecydowanie ucierpiała z powodu tego exodusu i teraz jest otwarta na nowych ludzi i talenty.
Zarządzał Pan jednymi z najbardziej luksusowych projektów hotelowych na świecie. Jak trafił Pan do Krakowa?
Kiedy skontaktował się ze mną headhunter, moją uwagę zwróciła przede wszystkim lokalizacja Stradom House - była dla mnie idealna, ponieważ moja córka mieszka w Paryżu, mam rodzinę w Istambule, a praca przy tym projekcie ulokowałaby mnie dokładnie pośrodku między tymi miastami. Potem zostałem zaproszony do Krakowa na wizję lokalną, spotkałem się z całym zespołem i poczułem niekwestionowany potencjał zarówno miasta, jak i budynku. Po prostu wiedziałem, że chcę stać się częścią tego ambitnego i niesamowitego przedsięwzięcia, jakim jest Stradom House

Ma Pan duże doświadczenie w realizacji projektów hotelowych. Jak prezentuje się wizerunek Polski i Krakowa jako destynacji turystycznej?
W trakcie mojej kariery miałem możliwość pracować przy projektach hotelowych w m.in. Turcji, Tajlandii czy na Malediwach. Dzięki temu poznałem realia branży hotelarskiej w różnych rejonach świata i mogę porównać je z polskim rynkiem. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że Polska ma bardzo duży potencjał dla rozwoju inwestycji hotelowych i wyróżnia się na arenie międzynarodowej. Kraków urzeka ciekawymi zabytkami architektury i sztuki, klimatycznymi bulwarami oraz bogactwem regionalnym. Jest atrakcyjnym miejscem dla rozwoju turystyki i biznesu w Polsce. To wyjątkowe miasto, które łączy swoją bogatą historię z nowoczesnością i ma wiele do zaoferowania, co czyni go świetną destynacją turystyczną. Podkreślę to jeszcze raz – Polska jako kraj na pewno potrzebuje więcej PR na świecie, gdyż ma do zaoferowanie całe bogactwo wrażeń i niesamowitych doświadczeń.
Nasz hotel zlokalizowany jest w turystycznym sercu Krakowa – między Zamkiem Królewskim na Wawelu a żydowską dzielnicą Kazimierz. Mieści się więc w prestiżowej okolicy – zarówno pod względem komunikacyjnym, historycznym, jak i rozrywkowym.

Co sprawiło Panu najwięcej satysfakcji w trakcie pracy nad projektem?
Myślę, że dużą satysfakcję przyniosło mi łączenie krakowskiego dziedzictwa kulturowego z duchem nowoczesności. Było to dla nas dużym wyzwaniem. Historia odrestaurowanej kamienicy, w której znajduje się Stradom House, sięga aż XIV wieku, dlatego koncept wymagał intensywnej pracy oraz zadbania o każdy, nawet najmniejszy szczegół. Zależało nam na pielęgnacji historii Krakowa przy jednoczesnym zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań. Dzięki starannym renowacjom udało nam się powołać do życia unikatowe na skalę europejską miejsce. Poczuliśmy się zobligowani, aby stworzyć wyjątkową przestrzeń, która z jednej strony pozwoli na chwilę wytchnienia, a z drugiej otworzy morze biznesowych możliwości. Naszym celem była kontynuacja historii i zachowanie ducha gościnności, z którego budynek przy ulicy Stradomskiej słynął przez dziesięciolecia. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że stworzyliśmy Stradom House w Krakowie.


