Polska to już trochę za mało

Magdalena Graniszewska, ET
opublikowano: 03-08-2011, 00:00

Karkosik kupuje na Zachodzie, Czarnecki — na Wschodzie. Kulczyk i Krauze wiercą na całym świecie. Trendowi opiera się Zygmunt Solorz-Żak.

Przybywa spektakularnych inwestycji polskich przedsiębiorców za granicą

Karkosik kupuje na Zachodzie, Czarnecki — na Wschodzie. Kulczyk i Krauze wiercą na całym świecie. Trendowi opiera się Zygmunt Solorz-Żak.

Polskie inwestycje zagraniczne nie tylko rosną (na koniec 2010 r. wyniosły 27,5 mld EUR, co oznacza roczny wzrost o 25 proc.), ale jeszcze dostarczają inspirujących przykładów. Najświeższy — samochodowy projekt Romana Karkosika.

Albo zachodnie auta…

Inwestor z Torunia relatywnie późno zaczął inwestować za granicą, a na dodatek zaczął od porażki. Kilka lat temu spróbował w Niemczech, ale Kuag Elana, czyli przejęty tam producent granulatu poliestrowego, zbankrutował. W zeszłym roku zrobił drugie podejście. Najpierw kupił zakłady włoskiej grupy Maflow, czyli producenta przewodów klimatyzacyjnych, działającego na skalę światową. A w ostatnich kilkunastu dniach — dwie niemieckie grupy: AKT i Theysohn, które razem są znaczącym (150-170 mln euro) dostawcą elementów plastikowych do samochodów Volkswagena, Daimlera Mercedesa i Opla.

Jego plany finansowe też mogą być inspirujące.

— Mam nadzieję, że do końca przyszłego roku Boryszew będzie w stanie osiągać 1 mld EUR przychodów w segmencie automotive — mówi Roman Karkosik.

Dziś Boryszew osiąga w tym segmencie ok. 440 mln EUR przychodów.

— Do osiągnięcia tego celu konieczne będą przejęcia. Pracujemy nad kolejnymi transakcjami, ale trudno przewidzieć termin ich zamknięcia. Najczęściej polujemy na okazje — dodaje Paweł Miller, członek zarządu Boryszewa, odpowiedzialny za rozwój segmentu części motoryzacyjnych.

…albo Wschód i egzotyka…

Za granicą szukają zysków praktycznie wszyscy polscy przedsiębiorcy z najwyższej półki. Głównie — na Wschodzie. W tym kierunku poszedł Leszek Czarnecki, którego najstarszym i największym przedsięwzięciem zagranicznym jest biznes leasingowy w Rosji (należący do Getin Holding). Carcade, bo pod taką działa nazwą, jest wiceliderem rynku. Również w Rosji znajduje się najmłodszy nabytek grupy: Kaban Bank. Drugim pod względem ważności biznesem na Wschodzie jest ukraiński Plus Bank. Trzeci bank za wschodnią miedzą nazywa się Sombelbank i znajduje się na Białorusi. Nie udała się za to Getinowi inwestycja w Rumunii, gdzie miał spółkę wzorowaną na Open Finance. Zamknął też biznes leasingowy na Ukrainie.

We wschodnim kierunku poszedł też Michał Sołowow. Jego Synthos ma zakład w Czechach, Cersanit i Barlinek — na Ukrainie. Ponadto niedawno Barlinek wrócił do pomysłu budowy fabryki w Rosji.

Statystyki i obserwacje potwierdzają, że polscy przedsiębiorcy inwestują głównie w naszym regionie. Na Zachodzie — rzadko. W sieć stacji zainwestowała niedawno niemiecka spółka PKN Orlen. Nieźle radzą sobie niemiecka i francuska spółka Comarchu. Zachodnią Europę, a także południową, czyli Bałkany, wzięła też na celownik grupa Asseco Adama Górala.

— Zagranica wygenerowała połowę przychodów naszej grupy w 2010 r. W tym roku, dzięki inwestycji w izraelski holding informatyczny Formula Systems, ten udział znacząco wzrośnie — mówi Katarzyna Drewnowska, rzecznik prasowy grupy Asseco.

Izrael to wciąż rzadki kierunek rozwoju dla naszych przedsiębiorstw. Ale równie egzotycznych przykładów jest coraz więcej. Poszukiwawczo-wydobywczy Petrolinvest, kontrolowany przez Ryszarda Krauzego, prowadzi prace w Kazachstanie, a Kulczyk Oil Ventures, należący do Jana Kulczyka, w Syrii, w Brunei, a także na Ukrainie.

…albo kraj własny

Wyłącznie w Polsce interesy robi Zygmunt Solorz-Żak.

— Inwestowanie za granicą, jeśli chce się to robić dobrze, wymaga świetnego przygotowania, czasu i uwagi. Wolę się nie rozdrabniać. Byłem zresztą kiedyś właścicielem telewizji działającej w krajach bałtyckich, czyli Litwie, Łotwie i Estonii. Wyszedłem z tej inwestycji, bo to małe kraje, a wymagały wiele zachodu — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Trudno się dziwić jego koncentracji na biznesie w kraju. Gdzie znajdzie większe wyzwanie niż dopinany właśnie zakup Polkomtela, wycenionego na 18 mld zł? Tę największą od lat transakcję na polskim rynku biznesmen sfinansuje zresztą, jak lubi podkreślać, za pomocą polskiego banku — PKO BP.

Solorz-Żak działa w Polsce, choć na brak kuszących propozycji z zagranicy na pewno nie narzeka. Przykładowo, w 2007 r. rozmawiał o krzyżowej wymianie akcji Polsatu na akcje polskiego lub niemieckiego Axela Springera. Ostatecznie nie zdecydował się jednak na transakcję.

Polskie inwestycje

CZECHY

zakup koncernu Unipetrol przez PKN Orlen — 530 mln EUR

zakup przez Zakłady Chemiczne "Dwory" Oświęcim 100 proc. udziałów w firmie chemicznej Kauczuk (obecnie Synthos) — 195 mln EUR

inwestycje firmy Asseco, która przejęła Czeskie Zakłady Techniki Obliczeniowej "PVT" — 63 mln EUR

NIEMCY

zakup przez PKN Orlen 494 stacji benzynowych BP w północnej części Niemiec

przejęcie w 2007 r. przez Grupę Ciech fabryki sody kalcynowanej w Stassfurcie w Saksonii Anhalt — 75 mln EUR

zakup fabryki polimerów w Guben przez Azoty Tarnów

DANIA

zakup przez Amicę Wronki duńskiego producenta "białej techniki" firmy GRAM Domestic A/S.

(obecnie produkcja w Danii została przeniesiona do Polski, a Amica korzysta z sieci sprzedaży firmy i jej marki).

LITWA

przejęcie w 2006 r. przez PKN Orlen 85 proc. akcji litewskiej rafinerii w Możejkach — 2,34 mld USD

obecność na Litwie dwóch polskich firm ubezpieczeniowych: PZU oraz Commercial Union Polska

WĘGRY

zakup przez Maspex kilku marek węgierskich: Olympos (soki owocowe), Plussz (witaminy musujące) oraz Apenta (woda mineralna)

inwestycja w produkcję materiałów opatrunkowych przez Toruńskie Zakłady Opatrunkowe

zakup przez polską firmę TETA (sektor IT) pakietu większościowego węgierskiej spółki VT-Soft

zakup 96 proc. akcji spółki Krio w Budapeszcie przez Polski Bank Komórek Macierzystych — 2-3 mln EUR

utworzenie oddziału krakowskiej firmy Mercator Medical

założenie własnej spółki przez firmę Rafko

SŁOWACJA

otwarcie w 2009 r. przez firmę Merkury Market czterech sklepów — 20 mln EUR (łącznie sieć sklepów z polskimi artykułami budowlanymi Merkury Market liczy 11 obiektów)

Black Red White — zakup większościowego pakietu akcji w spółce Luto w Koszycach (właściciel sieci salonów meblowych Mega Nabytok)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska, ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu