Polskie koleje romansują z deweloperami

  • Emil Górecki
opublikowano: 03-12-2012, 00:00

Polskie Koleje Państwowe przygotowują kilkanaście terenów, na których mogą powstać dworce, galerie handlowe i biura.

Za ponad rok na plac budowy kompleksu dworcowo-biurowego Dworzec Zachodni w Warszawie wjadą koparki. Za dwa lata będzie można w kulturalnych warunkach kupić tam bilet na pociąg, za trzy stanie pierwszy biurowiec, a za pięć — kolejny. Łącznie 64 tys. mkw. powierzchni. Kompleks West Station budują Polskie Koleje Państwowe (PKP) razem ze słowackim deweloperem HB Reavis. PKP mają w projekcie 28,7 proc. udziałów. Dały działkę i bez angażowania pieniędzy zarobią na sprzedaży biurowców. Koszty są szacowane na 110 mln EUR. To już trzecia tego typu inwestycja w Polsce, po dworcach w Katowicach i Poznaniu. Ale nie ostatnia.

— Mamy ponad 2 tys. działek w całym kraju, wiele w bardzo dobrych miejscach, często w centrach miast. Przygotowujemy się do kolejnych takich inwestycji. Mamy wytypowanych kilkanaście lokalizacji, które mają taki potencjał, nie tylko w Warszawie. Zainteresowanie deweloperów jest bardzo duże, ale będziemy współpracować tylko z tymi firmami,którzy gwarantują bezpieczeństwo — mówi Jarosław Bator, dyrektor zarządzający ds. nieruchomości PKP.

Projekt z brodą

Koncepcja zagospodarowania terenów wokół Dworca Zachodniego we współpracy z prywatnym podmiotem ma już co najmniej osiem lat. Początkowo miało nim być francuskie Nexity, jednak na ostatniej prostej rozmowy zostały zerwane. Ze Słowakami kolejarzom łatwiej się dogadać. Ostatnio za 171 mln zł sprzedali im działkę w centrum Warszawy, na której powstanie 100 tys. mkw. biur. PKP do tej pory związały się z dwoma deweloperami, którzy już zbudowali dworce: hiszpański Neinver zrobił to w Katowicach, a węgierski TriGranit — w Poznaniu. W obu lokalizacjach powstają centra handlowe, których współudziałowcem będzie PKP.

— Ostatnich dziesięć lat PKP poświęciły na uregulowanie sytuacji prawnej użytkowanych nieruchomości. To wstrzymuje niektóre potencjalne inwestycje. Dodatkowe możliwości dałoby nam uregulowanie kwestii budowy nad torami. PKP mają sporo takich nieruchomości, często bardzo cennych — mówi Jarosław Bator.

Terenowy kapitał

Na jakie działki ostrzą sobie zęby deweloperzy? PKP mają m.in. kilkanaście hektarów sąsiadujących z Dworcem Zachodnim, które miasto wkrótce powinno objąć planem miejscowym. Działki w okolicy Dworca Gdańskiego właśnie dostały warunki zabudowy, które pozwalają budować biura i mieszkania. Do kolejarzy należy też szeroki pas ziemi na placu Defilad wzdłuż Al. Jerozolimskich, pod którym znajduje się tunel średnicowy. Budowanie na nim wymagałoby gruntownej przebudowy i wzmocnienia płyty powierzchniowej. Z drugiej strony Dworca Centralnego tunel jest odkryty i mógłby być zabudowany. Podobne tereny PKP mają też m.in. w Szczecinie i Poznaniu. Poprzedni Sejm pracował nad rozwiązaniami dopuszczającymi budowanie nad czyimś terenem, ale ich nie skończył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy