Ponad 100 tys. ciężarówek do sprawdzenia

opublikowano: 29-07-2019, 22:00

Nadchodzą nowe przepisy dotyczące kontroli stanu technicznego ciężarówek i autobusów. Rocznie sprawdzanych będzie 133 tys. aut.

W połowie lipca 2019 r. Senat przyjął ustawę o zmianie zapisów znajdujących się w dwóch ustawach: Prawo o ruchu drogowym oraz transporcie drogowym. Nowelizacja, która ma na celu dostosowanie rodzimych regulacji do unijnych wymogów (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/ UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej), przyniesie spore zmiany dla przewoźników drogowych. Przedmiotem regulacji wspomnianej dyrektywy jest drogowa kontrola techniczna pojazdów wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób o dmc powyżej 3,5 t.

Jakie zmiany czekają przewoźników? Po pierwsze, nowelizacja przewiduje obowiązek posiadania przez kierowcę protokołu aktualnej drogowej kontroli technicznej, jeżeli takowa została przeprowadzona, a że przepisy zakładają wymianę informacji dotyczących stwierdzenia w pojeździe usterek między organami kontrolnymipaństw UE, raczej nie da ukryć się faktu przeprowadzonej wcześniej kontroli. Ponadto zmian spodziewać się mogą również kierowcy tych pojazdów, które zarejestrowane są poza granicami naszego kraju.

— Kierowca przemierzający polskie drogi będzie zobowiązany posiadać potwierdzenie przeprowadzenia badania technicznego [zawierającego co najmniej: numer VIN, numer nadwozia, podwozia, ramy pojazdu, numer rejestracyjny, kraj pojazdu — przyp. red.]. Ważne dla kontrolujących będą również takie informacje, jak miejsce i data przeprowadzonego badania, wykaz stwierdzonych usterek i ich kategorie, nazwą organu kontrolnego lub stacji kontroli pojazdów. Istotnym elementem będzie też podpis oraz numer ewidencyjny diagnosty, który przeprowadził badanie — wyjaśnia Mariusz Hendzel, ekspert Kancelarii Transportowej ITD-PIP.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zupełną nowością jest podzielenie kontroli na wstępne i szczegółowe. Na podstawie wyników wstępnej drogowej kontroli technicznej, kontrolujący będzie mógł podjąć decyzję o skierowaniu pojazdu na szczegółową drogową kontrolę techniczną.

— Kontrole takie będą przeprowadzane w mobilnych stacjachkontroli drogowej — dodaje Mariusz Hendzel.

Ponadto ustawa wprowadzi obowiązek, by wstępne kontrole drogowe stanu technicznego pojazdów objętych dyrektywą w każdym roku równały się wartości co najmniej 5 proc. łącznej liczby takich pojazdów zarejestrowanych w Polsce. To sporo. Z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców przeanalizowanych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że w Polsce w 2018 r. było zarejestrowanych: 1,9 mln aut ciężarowych o dmc do 6 t. 685,3 tys. aut o dmc. pow. 6 t oraz 73,6 tys. autobusów.

Innymi słowy rocznie kontroli technicznej zostanie poddanych blisko 133 tys. pojazdów. W praktyce pewnie więcej, bo ustawa obejmuje też przyczepy o maksymalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t oraz ciągniki kołowe użytkowane głównie na drogach publicznych (do komercyjnego drogowego transportu towarów o maksymalnej prędkości konstrukcyjnej przekraczającej 40 km/h). Ustawa zostanie obecnie przedstawiona prezydentowi do podpisu i zacznie obowiązywać po upływie 3 miesięcy od jej ogłoszenia, czyli najwcześniej w listopadzie 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane