Daje to szansę na odnotowanie przez rynkowego potentata pierwszego od czterech lat wzrostu rocznego zysku.

Sprzedaż w okresie wrzesień-listopad 2019, będącym czwartym kwartałem w sprawozdaniach spółki mogłaby być jeszcze wyższa (szacuje się, że o około 500 mln SEK), gdyby nie przesunięty termin tzw. Czarnego Piątku. Ostatecznie sprzedaż wzrosła o 9 proc. do 61,7 mld SEK (6,41 mld USD). Mediana prognoz analityków zakładała tymczasem wzrost o 10 proc.
Przychody w lokalnych walutach zwiększyły się natomiast o 5 proc.
W trzecim kwartale H&M zwiększył zysk po raz pierwszy od ponad dwóch lat. Stało się tak dzięki m.in. sporym wydatkom na dostosowanie się do zmian na rynku co pomogło osiągnąć wzrost sprzedaży na poziomie 8 proc. w lokalnych walutach. To dynamika obserwowana po raz ostatnie trzy lata temu.
Analitycy oczekują, że zyski za cały rok wzrosną po raz pierwszy od 2015 r., pomimo wciąż wysokich zapasów i poziomów inwestycji.
Pełny raport za miniony rok obrotowy szwedzkiej spółki zostanie opublikowany 30 stycznia.
Akcje spółki na sztokholmskiej giełdzie drożały w poniedziałek o ponad 2 proc. Od początku tego roku zyskały już 53 proc. w związku z nadziejami na wyjście na prostą drugiego na świecie pod względem wielkości detalisty odzieżowego. Liderem tego segmentu rynku od lat pozostaje hiszpański Intitex, właściciel m.in. marki odzieżowej Zara.