Portugalski prezydent boi się dziadowania

TR
opublikowano: 2012-01-26 13:46

Anibal Cavaco Silva, prezydent Portugalii, narzekał, że na marnej prezydenckiej pensji nie będzie w stanie przeżyć, po tym jak prezydentura dobiegnie końca – informuje Global Post.

- Jestem pewien, że 1300 EUR, które dostanę po zakończeniu kadencji nie wystarczy do pokrycia moich wydatków na życie – powiedział „zdruzgotany” prezydent.

Słowa te poruszyły Portugalczyków, którzy postanowili pomóc bliźniemu w potrzebie. W kierunku pałacu prezydenckiego ruszyła grupa osób niosąc do prezydenta dary w postaci ryżu, chleba i monet o niskich nominałach. Przeszkodą w spotkaniu z Cavaco Silvą okazał się policja, która zablokował dostęp do pałacu prezydenckiego.

Anibal Cavaco Silva, prezydent Portugalii, narzekał, że na marnej prezydenckiej pensji nie będzie w stanie przeżyć, po tym jak prezydentura dobiegnie końca
Anibal Cavaco Silva, prezydent Portugalii, narzekał, że na marnej prezydenckiej pensji nie będzie w stanie przeżyć, po tym jak prezydentura dobiegnie końca
None
None