Porty morskie nie zbankrutują

Cezary Pytlos
opublikowano: 1999-07-12 00:00

Porty morskie nie zbankrutują

MSP powoła spółkę zarządzającą Portem Gdynia Holding

KONTENERY NA GIEŁDĘ: Zarząd PGH, którego prezesem jest Jerzy Czartowski, chce w przyszłości wprowadzić akcje terminalu kontenerowego na warszawską giełdę. fot. ARC

Jeszcze w tym miesiącu prezydent podpisze znowelizowaną ustawę o portach i przystaniach morskich z 1996 roku. Nowelizacja oddali od krajowych portów widmo bankructwa. Położy bowiem kres dalszemu utrzymywaniu w nich szkodliwej dwuwładzy.

Do 23 lipca prezydent powinien podpisać nowelizację ustawy o portach i przystaniach morskich z 1996 roku, która reguluje trzy sprawy istotne dla działalności krajowych portów. Przede wszystkim znosi dwuwładzę w zarządzaniu portowym majątkiem oraz umożliwia pracownikom portów, byłym i obecnym, nieodpłatne nabycie 15 proc. akcji w zarządach morskich portów — nowych spółkach zarządzających portami. Nowelizacja zobowiązuje także porty do sprzedaży udziałów lub akcji w działających na ich terenie spółkach eksploatacyjnych.

Porty nie zbankrutują

W myśl ustawy z 1996 roku portami mają zarządzać wyłącznie spółki utworzone przez Skarb Państwa i odpowiednie gminy. Są to zarządy morskich portów, w których 51 proc. akcji ma Skarb Państwa, a pozostałe udziały przejmują: gmina i pracownicy. Nowe spółki upoważniono do ustalania i pobierania opłat portowych. Mają one też prawo do uzyskiwania zwolnień od podatku dochodowego dla osób prawnych przy budowie, rozbudowie i modernizacji infrastruktury portowej.

Ustawa z 1996 r. pominęła jednak fakt, że na terenie portów działały już w czasie, gdy ją uchwalano, jednoosobowe spółki Skarbu Państwa, powstałe z przekształconych przedsiębiorstw państwowych. Wciąż są one właścicielami większości infrastruktury portowej.

— Dotychczasowe zarządy stanęły w końcu przed groźbą bankructwa, ponosiły bowiem koszty związane z działalnością portu, nie uzyskując w zamian profitów, np. opłat, które zgarniały nowe zarządy — wyjaśnia Jarosław Dutkowski, rzecznik prasowy Zarządu Portu Morskiego Gdańsk.

Nowelizacja znosi ten dualizm i usuwa groźbę bankructwa krajowych portów.

Gdynia bez zarządu

Najlepiej przygotowany do zmian jest Gdańsk, gdzie przejęcie majątku będącego w dyspozycji starego zarządu nastąpi automatycznie po wejściu w życie nowych przepisów. W porcie Szczecin-Świnoujście inkorporacja majątku przez nowy zarząd dobiegnie końca prawdopodobnie we wrześniu. W Gdyni natomiast oczekują dopiero decyzji MSP w sprawie powołania nowego zarządu morskiego portu. Prawdopodobnie dojdzie do tego w ciągu najbliższych tygodni.

Kłopot ze spółkami

Ustawodawca zobowiązuje ponadto zarządy portów do zbycia posiadanych przez nie udziałów lub akcji w spółkach eksploatacyjnych, działających na terenach portowych. Datą graniczną jest koniec 2003 roku. Problem ten dotyczy wyłącznie gdyńskiego portu, który ma strukturę holdingową.

— Finalizujemy już sprzedaż 60-proc. pakietu naszych akcji w Portowym Zakładzie Technicznym — mówi Krzysztof Jarosiński z Portu Gdynia Holding.

Wiadomo, że najpoważniejszymi kandydatami do przejęcia spółki są gdańskie firmy Hydrobudowa i Mega, od lat współpracujące z tym zakładem.

— Rozesłaliśmy także zaproszenie do rokowań w sprawie przejęcia udziałów w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym — dodaje Krzysztof Jarosiński.

Sprzedaż tej spółki zaplanowano na przyszły rok. Wiadomo także, że Port Gdynia Holding chciałby wprowadzenia akcji tego terminalu na GPW.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót