Posper nie będzie umarzał

Michał Śliwiński
opublikowano: 2000-06-20 00:00

Posper nie będzie umarzał

Walne zebranie akcjonariuszy hurtowni farmaceutycznej Prosper nie przegłosowało uchwały o utworzeniu funduszu celowego na umarzanie własnych akcji.

Zarząd uznał, że środki będą potrzebne na realizację przyjętej strategii. Zakłada ona dalsze akwizycje w branży, zarówno wśród podmiotów mających rodowód państwowy jak i przedsiębiorstw od początku prywatnych. Na walnym przyjęto rezygnację dwóch członków rady nadzorczej. Zamiast nich powołano między innymi profesora Zbigniewa Lwa-Starowicza.

Prezes spółki i jej główny akcjonariusz, Tadeusz Wesołowski, jest przekonany, że wiedza, kontakty i doświadczenie profesora Lwa-Starowicza pozwolą lepiej zrealizować drugi punkt strategii. Jest nim stworzenie w pełni profesjonalnego portalu farmaceutyczno-medycznego. Interesująca jest lista nowych akcjonariuszy Prospera, którzy ujawnili się na zebraniu. Są nimi PZU Życie, OFE Nationale-Nederlanden oraz fundusze inwestycyjne z rodziny ING.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni, że tak silne i renomowane firmy zainteresowały się naszą spółką. Jestem pewien, że takich akcjonariuszy jest więcej, a tylko część postanowiła się ujawnić. Szacujemy, że nowi inwestorzy obecni na WZA mają 9-10 procent akcji Prospera. Ich obecność w spółce to potwierdzenie słuszności naszych poczynań — twierdzi Tadeusz Wesołowski, prezes zarządu Prospera.

Kwestia umarzania akcji została rozwiązana chyba już definitywnie. Prezes Wesołowski po kilkumiesięcznym wahaniu zrezygnował z przeprowadzenia tej operacji.

— Przy tak niepewnych przyszłych marżach i generalnie nieklarownej przyszłości w tej branży, przeznaczenie dość dużej sumy na umarzanie własnych akcji nie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Spółka przeprowadza obecnie duże inwestycje, jak chociażby budowa własnego centrum dystrybucyjno-logistycznego w Warszawie. Do tego trzeba dodać planowane przejęcia i inwestycje w Internet. Dlatego wydaje się, że z alternatywy, inwestować czy skupić, prezes wybrał lepsze wyjście — sumuje Anna Hess, analityk Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA.

Możesz zainteresować się również: