Pośrednik ubezpieczeniowy pod lupą UOKiK

opublikowano: 21-09-2017, 22:00

Firma Goldberg & Sons dostała żółtą kartkę za nieuczciwą grę w polisy. Klienci skarżą się na nieuczciwe praktyki handlowe.

Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) ostrzegł przed pośrednikiem ubezpieczeniowym Goldberg & Sons z Chorzowa.

Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 
      (UOKiK)
Zobacz więcej

Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Fot. Grzegorz Kawecki

— Do urzędu wpływają liczne skargi, z których wynika, że przedstawiciele tej firmy proponują zmianę polisy na życie z elementem kapitałowym (UFK), wprowadzają klientów w błąd m.in. co do kosztów rezygnacjiz ubezpieczenia i rzeczywistych kosztów zawarcia nowej umowy — poinformował prezes UOKiK. Polisa UFK łączy w sobie dwa elementy — część składki przekazywana jest na ochronę i na jej postawie wypłacane jest świadczenie m.in. w przypadku śmierci ubezpieczonego.

Druga część składki inwestowana jest w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe. Firma Goldberg & Sons proponuje klientom rezygnację z obecnej polisy UFK i podpisanie nowej, rzekomo korzystniejszej, umowy z innym ubezpieczycielem, zapewniając jednocześnie, że opłatę likwidacyjną poniesie pośrednik lub jego przedstawiciel.

UOKiK ustalił jednak, że w rzeczywistości żadne opłaty likwidacyjne nie są przez przedsiębiorcę pokrywane. Konsument musi je zapłacić w całości. Goldberg & Sons nie zgadza się z zarzutami prezesa UOKiK. W oświadczeniu przesłanym do redakcji „PB” władze spółki informują, że w procesie dochodzenia prezes UOKIK-u uznał za uzasadnione argumenty spółki, ale zażądał uzupełnienia materiału dowodowego, który miał świadczyć, że zarzuty klientów są bezpodstawne.

Do dnia publikacji komunikatu na stronie UOKiK-u spółka nie nie dopełniła tego obowiązku. Spółka Goldberg & Sons nie pierwszy raz jest na celowniku urzędu. O skargach na nieuczciwe praktyki pośrednika ubezpieczeniowegopisaliśmy na łamach „PB” już czerwcu 2013 r., kiedy spółka działała pod nazwą Eu4ya oraz we wrześniu tego samego roku, gdy wróciła na rynek z nową twarzą — jako Goldberg & Sons.

— Poprawnie przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoli ustalić, że spółka Goldberg & Sons rozwiązała, w większości już kilka lat temu, współpracę z osobami, wobec których istniały podejrzenia o niespełnianie wysokich standardów etycznych naszej firmy — mówi Tomasz Szczygielski, prezes Goldberg & Sons, odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, czyje oferty spółka sprzedaje, powołując się na tajemnicę handlową.

Podkreślił jednocześnie niewielką skalę problemu.

— Rzekome naruszenia dotyczą niespełna jednego procentu wszystkich zawartych za naszym pośrednictwem umów ubezpieczenia i ewentualnie mogły się zdarzyć wyłącznie w latach 2013- 14, bez naszej wiedzy i zgody — wyjaśnia Tomasz Szczygielski prezes Goldberg & Sons. Jest przekonany, że spółka oczyści się z zarzutów. Do 23 lutego 2018 r. do polskiego prawa powinna być wprowadzona dyrektywa unijna IDD, która ma uszczelnić system działalności pośredników ubezpieczeniowych — będą musieli rzetelnie informować klienta o produkcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pośrednik ubezpieczeniowy pod lupą UOKiK